...to jest droga na pole. Jak się chce jechać wyrzucać obornik to się jedzie traktorem, a nie samochodem. Więc nie dzwię się, że droga tam jest kiepska. Bo i po co w nią inwestować?
Figlowi proponuję obniżenie pensji i to znaczne. Na przestrzeni kilku lat da to milionową oszczędność. Poza tym niech sobie też podwyższy koszt wody, a nie mieszka gdzieś w Kliniskach i zadowolony, że pije deszczówkę...