Cóż, ktoś powiedział że :" W demokracji wszyscy są równi wobec prawa, ale niektórzy są równiejsi". To zdanie dotyczy nie tylko przestępstw popełnianych przez oficjeli, ale i pomocy w takich przypadkach jak w/w.
Uważam że na rynku mogłoby stanąć jakieś obojętne wyznaniowo dzieło. To miejsce odwiedzają nie tylko Polacy i katolicy , ale również zagraniczni turyści którzy mimo że uznają JP II za wielką postać i autorytet, to nie koniecznie chcą spotykać go w każdym odwiedzanym miejscu.