...nie ma racji co do lokalizacji pomnika patriotycznego, jednak, czy równie słuszna jest propozycja urządzania tam imprez masowych? Może wypadałoby mieszkańców okolicznych domów zapytać o zdanie?
Sądzę, że nikt z nas nie chciałby, aby do północy pod oknami głośno grała muzyka, a żule olewali okoliczne drzewa i klatki schodowe. Myślę, że rynek winien być miejscem gdzie można posiedzieć na ławeczce, w ogródku letnim wypić kawę czy nawet piwo. Natomiast lokalizacja na rynku gryfów pomorskich, jako elementu lokalnej historii, jest moim zdaniem trafionym pomysłem.
Owszem, jestem za organizacją na rynku niewielkich imprez plenerowych (np. przegląd teatrów ulicznych), lecz do organizacji dużych, masowych imprez (również patriotycznych), jest amfiteatr (oczywiście po odpowiednim remoncie).
I to by było na tyle, jak mawiał Jan Tadeusz Stanisławski.