Jak słusznie zauważyła powyżej Emilia, to po prostu kwestia kultury i empatii. Mieliśmy ostatnio przyjemność spędzić trochę czasu w Stargardzkim szpitalu i prawda jest taka, jak napisał Adek - wejść może każdy, w zasadzie kiedy chce. Nikt mnie nie pytał, do kogo i dlaczego przychodzę. Ma to swoje...