Rodzinie Sucholasów ze Stargardu pozostaje patrzeć na zatopione gospodarstwo. Pod wodą są
szklarnie, w których już powinny być sadzonki ogórków i sałaty. Pomocy nie widać.
Lokatorzy budynku komunalnego nr 4 przy ulicy Rzeźniczej w Stargardzie żalą się, że od kilku lat są zalewani. Nie mogą doprosić się zarządcy o naprawienie awarii.
Dziś ok. godz. 5 rano pękła rura w hydroforni, znajdującej się pod basenem stargardzkiego OSiR-u. Działają tam strażacy, którzy usiłują ją wypompować. Szacuje się, że pod nieckę wpłynęło ponad 400 metrów sześciennych wody.
W odremontowanym mieszkaniu przy ulicy Kochanowskiego zrobiły się zacieki. Właścicielka nie może porozumieć się z zarządcą w sprawie zlikwidowania problemu.