Kierowcy nie zostawiają suchej nitki na zarządcach dróg. Wiele jezdni w Stargardzie jest podziurawionych. Łatanie pojedynczych wyrw poprawia sytuację, ale tylko na krótko.
Stargardzianka zauważyła w minionym tygodniu ogromną wyrwę w jezdni, której długo nie naprawiano. Była na przejściu dla pieszych, przy Szkole Podstawowej nr 7 na placu Majdanek.