Około godziny 2 w nocy z soboty na niedzielę ochroniarze, pilnujący zakładu mleczarskiego w Stargardzie, zauważyli mężczyznę na dachu budynku przy ulicy Barnima. Wezwali patrol policji. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce zastali mężczyznę już nie na dachu, a leżącego na chodniku.