drukuj

Znamy zwycięzców konkursu historycznego, organizowanego przez Muzeum w Stargardzie

Tę stylowo ubraną damę, posiadaczkę pięknej torebki i rękawiczek, spotkać można na nowej wystawie

Z przyjemnością ogłaszamy zwycięzców konkursu historycznego, prowadzonego przez stargardzkie Muzeum na łamach „Głosu” i portalu MM Stargard. Wszystkich zapraszamy na jutrzejszy wernisaż.

Przez cały miniony tydzień w „Głosie Szczecińskim” i na portalu www.mmstargard.pl prowadzony był ciekawy konkurs. Czytelnicy i internauci odgadywali nazwy i przeznaczenie dawnych rzeczy, które oglądać będzie można na nowej wystawie stargardzkiego Muzeum.

 

Dziękujemy za udział w naszej zabawie, za wszystkie maile i komentarze. Osobami, które najszybciej udzieliły poprawnych odpowiedzi, są: Morghul, Olga Rakowska, Piast, Magnus58, White Chocolate i Bronisław Sztandera.

 

Zwycięzcą nagrody głównej jest Bronisław Sztandera, który przysłał najwięcej dobrych odpowiedzi, na połowę naszych zagadek. Gratulujemy i zapraszamy wszystkich po odbiór nagród – książkowych katalogów wystawy, a pana Bronisława po zestaw upominków od Muzeum i „Głosu” na jutrzejszy wernisaż.

 

Odbędzie się on w Muzeum przy Rynku Staromiejskim o godzinie 17. Wstęp jest wolny. Na wernisażu i po nim w Muzeum nabyć będzie można bogato ilustrowany katalog wystawy.

 

Już od środy rana (godz. 10), do końca maja, dla wszystkich zwiedzających czynna będzie wystawa „Czar (nie)zwykłych przedmiotów”, na której oglądać można ok. 600 rzeczy dawniej używanych w europejskich domach.

 

W naszym konkursie znalazło się 6 takich przedmiotów. Były to: maszynka do robienia lodów, ogrzewacze pokojowe i łóżkowe, tzw. strażnik mleka, kulki do gry, obcinarka do cygar i sztućce – do serwowania ryb, widelec do raków, łyżeczka do cukru pudru, szufelka do soli i łopatka do sardynek.

__________________________________________________________________________

Historyczna zagadka numer 6. Sztućce, małe i duże. Co i którymi jedzono przed laty?

Zdjęcia

  • Tę stylowo ubraną damę, posiadaczkę pięknej torebki i rękawiczek, spotkać można na nowej wystawie
od 1.04.2001 w "Glosie Szczecinskim"
Emila Chanczewska
Autor:Emila Chanczewskagg: GG28332404

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
lukas
lukas pon., 2010-03-01 12:07

gratulacje

dla najlepszych. Szczegolnie dla najlepszego czyli milosnika historii z Polic ;)

stas29
stas29 pon., 2010-03-01 12:52

Który to? :>

Który to? :>

lukas
lukas pon., 2010-03-01 13:44

no

@stas29:

najlepszy w tym konkursie ;)

morghul
morghul pon., 2010-03-01 13:47

Pani dziennikarko Emilo, a co

Pani dziennikarko Emilo, a co znaczy "przysłał najwięcej dobrych odpowiedzi, na połowę naszych zagadek". Bo skoro najszybciej odpowiedzi na 6 różnych zagadek udzieliło 6 różnych osób to na jakiej podstawie wybrany został zwycięzca? I żeby nie było że się czepiam, zabawa była przednia a pomysł godzien pochwały :)

lukas
lukas pon., 2010-03-01 14:04

ja to rozumiem

tak,ze najszybciej odpowiedzieli wymienieni,a Pan Bronislaw odpowiedzial najszybciej na 3 pytania (sztuka ta nie udala sie innym). Poza tym papierowy Glos wychodzi rano,a zagadka pojawiala sie na portalu zazwyczaj po 11 i osoba czytajaca papierowy Glos przyslala najwiecej dobrych odpowiedzi (podejrzewam,ze maile przychodziliy do redakcji wczesniej niz pojawianie sie zagadek na portalu). P.S. To tylko moje przypuszczenia

Emila Chanczewska
Emila Chanczewska pon., 2010-03-01 14:06

Panie internauto Morghul

kategorie w konkursie byly dwie - 1. nagradzamy osoby, ktore udziela jako pierwsze poprawnej odpowiedzi na kolejne 6 zagadek oraz 2. nagradzamy osobe, ktora odpowie poprawnie na jak najwiecej zagadek (nie jak najszybciej!). Nie bylo innej osoby, ktora tez by odpowiedziala, jak pan Bronislaw, na co najmniej 3 zagadki prawidlowo, wiec bez problemu. Pozdrawiam i zapraszam jutro o 17 do muzeum:)

morghul
morghul pon., 2010-03-01 16:30

W takim razie moje

W takim razie moje niedopatrzenie :) Wystarczyło powtarzać odpowiedzi już udzielone na konkretne pytanie jak rozumiem ? ;) Ale ok, bo będzie że się czepiam i szukam dziury w całym a przecież Panu Bronisławowi gratuluję z całego serca! Sam niestety, z braku czasu i wrodzonej nieśmiałości, nie stawię się po obiór nagrody więc jeśli ktoś z pozostałych zwycięzców będzie zainteresowany proszę przekazać z moim imieniu zainteresowanemu.

Emila Chanczewska
Emila Chanczewska pon., 2010-03-01 17:12

tak, wystarczylo powtarzac,

@morghul:

tak, wystarczylo powtarzac, tak na oslep, bo do nastepnego dnia nie bylo wiadomo, ktora jest poprawna. W takim razie zapraszam po katalog od srody do red. Glosu, ul. Wojska Polskiego 42. Mozna wejsc przy okazji, w kapturze na glowie i tych stylowych goglach z n-k, z kartka z napisem MORGHUL. Wtedy ktos z nas, ograniczajac ilosc wypowiadanych slow, wreczy katalog, bez uszczerbku mam nadzieje dla tej "wrodzonej niesmialosci".

morghul
morghul wt., 2010-03-02 12:25

"bo do nastepnego dnia nie

@Emila Chanczewska:

"bo do nastepnego dnia nie bylo wiadomo, ktora jest poprawna" Nie przesadzajmy, z odpowiedziami odnośnie obcinaczki do cygar, grzejników do łóżka to raczej kwestia kto pierwszy a nie poprawnej odpowiedzi ;). Nie dam się namówić na zrobienie z siebie głupka, właśnie z powodu tej wrodzonej nieśmiałości, zresztą okulary w zimie? ;) Jeśli będę miał po drodze to może się skuszę (czyt. przełamię) odwiedzić redakcję. Pozdrawiam :)

gabiryna
gabiryna pon., 2010-03-01 19:49

A ja myślałam,że chociaż przy

A ja myślałam,że chociaż przy jednym pytaniu będę pierwsza. O szkandeli odpowiedziałam jako jedyna na MMce, ale zapewne e-maile były szybsze.
No cóż, do następnej zagadki:-)))

APO
APO pon., 2010-03-01 20:27

Zwiedzałem kiedyś bardzo ciekawe muzeum

Był to stary XVIII-wieczny piętrowy budynek stylizowany na ówczesną kamienicę mieszczańską. W pełni umeblowane pomieszczenia (każde o innym przeznaczeniu: kuchnia, biblioteka, jadalnia itd) duża ilość przedmiotów codziennego użytku. W każdym pokoju manekiny w strojach z epoki. A to bawiące się dzieci, a to kucharka gotująca obiad. Najwięcej komentarzy (szczególnie wśród płci pięknej) wywoływał młodzieniec załatwiający potrzebę w ubikacji. Wszystko to razem sprawiało wrażenie przeniesienia się w czasie i było fantastycznym przeżyciem. Nasza "stylowo ubrana dama" ma trochę zbyt dużo pudru na rękach i jakby nieobecne spojrzenie ale z pewnością jest krokiem w dobrym kierunku! Sprawi, że poczujemy się jakbyśmy byli uczestnikami tamtej chwili, a przynajmniej podglądali historię. Duże brawa dla pomysłodawców wystawy!