drukuj

Żegnaj Bolek, żegnaj Tomek...

Pożegnanie starszego ze zmarłych rowerzystów, Bolesława Szmuca. Pogrzeb odbył się na cmentarzu w Giżynku, w asyście policyjnej.

Stargardzcy cykliści w tę niedzielę uczczą pamięć swoich dwóch tragicznie zmarłych kolegów. Pojadą trasą, na której spotkała ich śmierć. W miejscu wypadku wkopią krzyż.

Prężne środowisko rowerzystów w Stargardzie wciąż jest bardzo poruszone dramatem, który rozegrał się na drodze w niedzielę, 25 września. W kilkunastoosobową grupę osób na rowerach wjechał pijany kierowca. Zabrał życie dwóm z nich, 53-letniemu Bolesławowi Szmucowi i 39-letniemu Tomaszowi Kosikowi. Obydwaj byli pasjonatami rowerów, wysportowanymi, dbającymi o siebie mężczyznami. Pod koniec ubiegłego tygodnia zostali pochowani. Ich ostatniej drodze towarzyszył dźwięk rowerów, prowadzonych przez kolegów. Zjechali cykliści z Gryfic, Gorzowa, Świnoujścia, Szczecina. Bolesława Szmuca żegnała także duża grupa policjantów, bo kiedyś był jednym z nich. Na pogrzebach był ranny w tym wypadku Tomasz Wąsaty, zabrakło jednak drugiego ciężko poszkodowanego, który wciąż przykuty jest do łóżka.

– Rysiu ma w dwóch miejscach pęknięty kręgosłup, złamaną nogę, uszkodzoną miednicę – mówi Piotr Chmielewski, prezes Stargardzkiego Towarzystwa Cyklistów. – Wszyscy bardzo to przeżywamy, bo to mógł być każdy z nas. Brakuje nam obecności kolegów, ich humoru. W ostatnią niedzielę spotkaliśmy się w ciszy i zadumie. Na pewno nas to umocni i zbliży, a nie oddali.

Fizycznie szybciej niż psychicznie dochodzi do siebie 33- letni Tomasz Wąsaty.

– W poniedziałek miałem zdjęte szwy, dwadzieścia z nóg i trzy z głowy – mówi pan Tomasz. – Powoli wszystko się goi, ale spod strupów wychodzą jeszcze nowe siniaki. Staram się nie myśleć o tym, co się stało. To jest na razie obok mnie. W niedzielę pojadę w to miejsce samochodem, by wyrazić solidarność ze wszystkimi rowerzystami i zamanifestować przeciw bezmyślności niektórych kierowców.

9 października odbędzie się przejażdżka rowerowa poświęcona zmarłym kolegom, Tomaszowi i Bolesławowi trasą, którą przebyli ostatni raz.

– Rozpoczniemy w Stargardzie – informuje zarząd STC. – Zbiórka chętnych o godzinie 10 na ulicy Wielkopolskiej. Stamtąd przejedziemy drogą do Morzyczyna, gdzie dołączy do nas druga grupa. Tam zbiórka chętnych będzie na parkingu restauracji Fenix o godzinie 10.30. Następnie pojedziemy drogą przez Kobylankę, Kołbacz, Stare Czarnowo i Żabów, na miejsce tragedii. Tam zostanie wkopany pamiątkowy krzyż. Zapalimy znicze i złożymy kwiaty. Przejazd będzie zabezpieczany przez samochody. Powrót tą samą drogą. Wszystkich chcących w ten sposób uczcić pamięć naszych kolegów serdecznie zapraszamy.

Na forum strony stc.stargard.pl. można się wpisywać do księgi kondolencyjnej.

Zdjęcia

  • Pożegnanie starszego ze zmarłych rowerzystów, Bolesława Szmuca. Pogrzeb odbył się na cmentarzu w Giżynku, w asyście policyjnej.
od 1.04.2001 w "Glosie Szczecinskim"
Emila Chanczewska
Autor:Emila Chanczewskagg: GG28332404

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ZSTwredny
ZSTwredny pt., 2011-10-07 14:05

O tak ! żegnaj bolku żegnaj tomku :)

TAK postawcie im krzyże. Z tego co mi wiadomo nie wolno zasmiecać poboczy dróg. A wedle obowiązujących przepisów stawianie krzyży przy drogach jest nie legalne. Jechać po pijaku i trafić w rowerzyste, trzeba mieć poprostu pecha :-/ . Jak mi przykro.

naman
naman pt., 2011-10-07 21:00

Stary nie przeginaj

@ZSTwredny:

Ciekawe co byś zrobił jak by ktoś z Twojej rodziny miał pecha ?

Arek_M
Arek_M pt., 2011-10-07 14:23

Jeśli nazywasz pechem wypadek

Jeśli nazywasz pechem wypadek podczas którego pijany kierowca zabija dwóch rowerzystów to życzę Tobie takiego pecha. Bez urazy,ale czasami czytając twoje wypowiedzi ręce opadają.