drukuj
Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa
Utworzono: 06-03-2010, godz. 10.40,
Ostatnia aktualizacja: 06-03-2010, godz. 10.40
Zdjęcie 1 z 1
Kategorie:
Tagi:
Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa
Zdjęcie pochodzi z: Dla tych, którzy zginęli w 1945 roku w Stargardzie

























Kontakt:
Prawdziwi bohaterowie,
Prawdziwi bohaterowie, ciekawy ilu z nas w tych czasach mieliby tyle odwagi co oni.
No cóż...
....nikt na "wyzwolicieli" nie czekał w Stargardzie z chlebem i solą, dlatego dziwię się, że ktoś ma wątpliwości jak te fakty historyczne interpretować....
Bohaterowie
Bo jak to napisał 'magnus58" nikt na nich nie czekał z chlebem i solą - bo kto miał czekać NIEMIEC, który już uciekł - przecież Polaków tutaj nie było - chyba, że tylko Ci, co siedzieli w stalagu niemieckim, jak np. mój wujek. Ja osobiście byłbym za określeniem zdobycie miasta przez żołnierzy radzieckich. Uważam, też szanować poległych szeregowych żołnierzy - bo co oni winni temu co robił Stalin. Oni szli, walczyli, ginęli, a współcześni uważają ich za wrogów jak samego Stalina. Jeśli my nie będziemy szanować grobów poległych, którzy dali miastu wolność, aby mogło być nasze - to nie powinniśmy się domagać, aby w innych krajach szanowali groby naszych żołnierzy, którzy gdzieś tam zginęli. Nie można domagać się tego, czego byśmy sami nie robili. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!
Opisana uroczystość
jest dowodem na to, że szanujemy groby zdobywców Stargardu. Żyję w Stargardzie kilkadziesiąt lat i nie pamiętam faktu profanacji grobów czy pomników radzieckich w naszym mieście. Od kilku lat, będąc w zjednoczonej Europie, wprowadzamy nowe standardy opieki nad grobami żołnierzy niemieckich w Polsce. Przykładem niech będzie choćby cmentarz w Glinnej w Górach Bukowych k/Szczecina. Z bólem odbieram natomiast przejawy wandalizmu grobów żołnierzy polskich rozsianych na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, oraz odradzający się antypolonizm na terenach Ukrainy Zachodniej.
ad. opisana uroczystość przez 'magnus58'
To kochany mało pamiętasz, albo nic nie wiesz. Ja np. raz osobiście czyściłem pomniki żołnierzy radzieckich, bo nie było czasu przed świtem , aby sciągać odpowiednie służby. A wiem, że było to kilkukrotnie, zarówno przy ul. Czarnieckiego jak na cmentarzu wojskowym. Nie mówmy o kresach wschodnich Rzeczypospolitej - bo nie lubimy i nie chcemy, aby Niemcy mówili o utraconych swoich ziemiach np. o naszym pięknym mieście. Nie używajmy sloganów PIS-u.
Przykro mi, że musiałeś to robić
@Janek:Mazanie po grobach nie było aktem walki z systemem, czy sprzeciwu wobec rzeczywistości. Było zwykłym wandalizmem! A taki zdarza się wszędzie i zawsze. Jak dziś nazwać osoby mażące po elewacjach świeżo wyremontowanych budynków? Walczą z budowlańcami? Z mieszkańcami bloku czy kamienicy? Kieruje nimi bezmyślność, chęć zrobienia draki. Myślę, że należy rozgraniczyć tu ogólną politykę i zdanie większości od idiotycznych wybryków chuligańskich. Ta pierwsza idzie w dobrym kierunku, a z tymi drugimi należy walczyć zawsze, bo niestety zawsze będą się pojawiały.