drukuj

Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa

Zdjęcie 1 z 1
Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa
Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa autor: Tadeusz SURMA Zdjęcie pochodzi z: Dla tych, którzy zginęli w 1945 roku w Stargardzie
  • Uroczystości towarzyszyła wojskowa asysta honorowa

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
dr home
dr home sob., 2010-03-06 12:00

Prawdziwi bohaterowie,

Prawdziwi bohaterowie, ciekawy ilu z nas w tych czasach mieliby tyle odwagi co oni.

magnus58
magnus58 sob., 2010-03-06 17:25

No cóż...

....nikt na "wyzwolicieli" nie czekał w Stargardzie z chlebem i solą, dlatego dziwię się, że ktoś ma wątpliwości jak te fakty historyczne interpretować....

magnus58
Janek
Janek sob., 2010-03-06 18:04

Bohaterowie

Bo jak to napisał 'magnus58" nikt na nich nie czekał z chlebem i solą - bo kto miał czekać NIEMIEC, który już uciekł - przecież Polaków tutaj nie było - chyba, że tylko Ci, co siedzieli w stalagu niemieckim, jak np. mój wujek. Ja osobiście byłbym za określeniem zdobycie miasta przez żołnierzy radzieckich. Uważam, też szanować poległych szeregowych żołnierzy - bo co oni winni temu co robił Stalin. Oni szli, walczyli, ginęli, a współcześni uważają ich za wrogów jak samego Stalina. Jeśli my nie będziemy szanować grobów poległych, którzy dali miastu wolność, aby mogło być nasze - to nie powinniśmy się domagać, aby w innych krajach szanowali groby naszych żołnierzy, którzy gdzieś tam zginęli. Nie można domagać się tego, czego byśmy sami nie robili. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!

magnus58
magnus58 sob., 2010-03-06 21:27

Opisana uroczystość

jest dowodem na to, że szanujemy groby zdobywców Stargardu. Żyję w Stargardzie kilkadziesiąt lat i nie pamiętam faktu profanacji grobów czy pomników radzieckich w naszym mieście. Od kilku lat, będąc w zjednoczonej Europie, wprowadzamy nowe standardy opieki nad grobami żołnierzy niemieckich w Polsce. Przykładem niech będzie choćby cmentarz w Glinnej w Górach Bukowych k/Szczecina. Z bólem odbieram natomiast przejawy wandalizmu grobów żołnierzy polskich rozsianych na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, oraz odradzający się antypolonizm na terenach Ukrainy Zachodniej.

magnus58
Janek
Janek sob., 2010-03-06 23:08

ad. opisana uroczystość przez 'magnus58'

To kochany mało pamiętasz, albo nic nie wiesz. Ja np. raz osobiście czyściłem pomniki żołnierzy radzieckich, bo nie było czasu przed świtem , aby sciągać odpowiednie służby. A wiem, że było to kilkukrotnie, zarówno przy ul. Czarnieckiego jak na cmentarzu wojskowym. Nie mówmy o kresach wschodnich Rzeczypospolitej - bo nie lubimy i nie chcemy, aby Niemcy mówili o utraconych swoich ziemiach np. o naszym pięknym mieście. Nie używajmy sloganów PIS-u.

APO
APO ndz., 2010-03-07 09:10

Przykro mi, że musiałeś to robić

@Janek:

Mazanie po grobach nie było aktem walki z systemem, czy sprzeciwu wobec rzeczywistości. Było zwykłym wandalizmem! A taki zdarza się wszędzie i zawsze. Jak dziś nazwać osoby mażące po elewacjach świeżo wyremontowanych budynków? Walczą z budowlańcami? Z mieszkańcami bloku czy kamienicy? Kieruje nimi bezmyślność, chęć zrobienia draki. Myślę, że należy rozgraniczyć tu ogólną politykę i zdanie większości od idiotycznych wybryków chuligańskich. Ta pierwsza idzie w dobrym kierunku, a z tymi drugimi należy walczyć zawsze, bo niestety zawsze będą się pojawiały.