drukuj
Taksówkarze wciąż nie wiedzą czy mogą za darmo podwieźć pacjentów pod szpital, czy ich pasażerowie mają płacić za wjazd.
Utworzono: 06-09-2010, godz. 17.08,
Ostatnia aktualizacja: 06-09-2010, godz. 17.11
Zdjęcie 1 z 1
Kategorie:
Tagi:
Taksówkarze wciąż nie wiedzą czy mogą za darmo podwieźć pacjentów pod szpital, czy ich pasażerowie mają płacić za wjazd.
Zdjęcie pochodzi z: Stargardzcy taksówkarze wciąż nie wiedzą czy mają płacić za wjazd na teren szpitala


























Kontakt:
Co za pomysł ??
A kto wpadł na ten durny pomysł żeby brać opłaty od taksówkarzy ???
Może lepiej żeby wyrzucali chorych przed szpitalem lub chorzy wychodzący ze szpitala żeby zrobili sobie spacerek ( może im to na zdrowie wyjdzie ? )
Wystarczy trochę zdrowego rozsądku i tyle.
Gdzie szukać zdrowego
@naman:Gdzie szukać zdrowego rozsądku? Jeśli chodzi o sprawy finansowe w tym kraju nie ma rozsądku. Albo w obliczu klęski żywiołowej (nieogłoszonej) sprzedawcy ustalają cenę chleba na kilkanaście złotych, albo utrudniamy życie tym, którzy rozdają coś za darmo nakazując im płacić podatki. Zakończę tak jak zacząłem. Gdzie szukać zdrowego rozsądku?
Jakiś tydzień temu...
...słyszałem w radiu RMF FM wypowiedź dyrektora Siwulskiego ze stargardzkiego ZOZ-u, że taksówkarze mogą bezwarunkowo i bezpłatnie wjeżdżać na teren szpitala.
Dziwić więc muszą takie sytuacje jak opisane powyżej.
Jest inne rozwiązanie
klient może płacić za wjazd albo niech przejdzie się pieszo,w ten sposób taksówkarze nie będą obarczeni tą płatnością.
ZŁOTÓWA nie pozwoli zarobić publicznej instytucji
@zwiastun:Gdyby szpital miał płacić ZŁOTÓWOM za to żeby wjeżdżały, to by żadnych przeciwskazań nie widzieli. Cholerni naciągacze !
Czyżby lepiej /taniej byłoby
Czyżby lepiej /taniej byłoby wezwać karetkę?Mam na myśli to,że jak ma się skręconą nogę czy inny stan nie zagrażający życiu,jeździ się taxi lub autem,to co ja mam płacić -w życiu! Szybciej chyba wezwałabym karetkę bo nie doceniono tego,że oszczędzam służbie zdrowia(z resztę też chorej)wydatków na przyjazd karetki!
Z drugiej strony,jechaliśmy
Z drugiej strony,jechaliśmy do soru bo skręciłam nogę(potem okazało się,że mam naderwane ścięgną) i pani pod szlabanem kazała pokazać stan zagrażający życiu.Uniosłam gołą,opuchniętą stopę i pani nas wpuściła bez niczego-byłam obolała,wściekła i bojowo nastawiana-oczywiście o zapłate za wjazd na teren szpitala.Jednak można wjechać za darmo.