drukuj

Stargard ul. Warszawska

Zdjęcie 1 z 7 Następne
Stargard ul. Warszawska autor: krzysztof żyto Zdjęcie pochodzi z: Ul. Warszawska. Komunikacyjna karuzela Zobacz wszystkie zdjęcia oznaczone tagiem: stargard warszawska, kierowcy stargard, organizacja ruchu drogowego stargard
  • Stargard ul. Warszawska
  • Fot. 2 Jak wjechać teraz do MOPS-u?
  • Fot. 3 I jak teraz pojechać w stronę miasta?
  • fot. 4. Zanki nie pozwalają wjechać do wodociągów i na podworze bloku mieszkalnego.
  • Fot. 5 Jak ominiesz stojący autobus to już nie wrócisz na pas w stronę miasta.
  • A tak sobie radzą niektórzy kierowcy - po martwym polu w stronę miasta.
  • Drogowa karuzela na ul. Warszawskiej
e-mail: krzysztof_zyto@wp.pl
krzysztof żyto
Autor:krzysztof żyto

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
wess
wess pon., 2010-11-15 00:20

Hmm, a ja uważam, że

Hmm, a ja uważam, że narzekają Ci, którym się nie chce trzymać znaków. Ja też chciałbym mieć zawsze zielone światło, zawsze pierwszeństwo, etc. ale tak się nie da. Aut przybywa, drogi są jakie są więc jak każdy zacznie sobie jeździć jak mu wygodnie to dopiero będzie bałagan. Nowe oznakowanie może się wydawać zagmatwane ale zapewnia ład i bezpieczeństwo na tym newralgiczny odcinku. Wiele razy jadąc od strony wiaduktu widziałem cwaniaczków, którzy (choć stał zakaz) wyprzedzali auta korzystając z lewego pasa po to aby za chwilę wrócić na prawy.
Tu, na krótkim odcinku mamy szansę szybko zawrócić, ale jakoś nikt nie narzeka, że jadąc Słoneczną przy OSIRze, wjeżdżamy na Szczecińską i musimy się kierować w stronę centrum, a zawrócić możemy dopiero na wysokości PKSu.

Aydin
Aydin pon., 2010-11-15 06:41

Dla mnie też nie widać utrudnień.

Każdy wyobraża sobie jakąś sytuację idealną, ale nie powie, jak ją osiągnąć, a tylko narzeka.
Do MOPS-u wystarczy wjechać z Warszawskiej a nie ze Staszica. Tak samo wyjeżdżając z MOPS-u trzeba pojechać kawałek lewym pasem i zawrócić w stronę centrum.
Autobusu nie wolno wyprzedzić w takiej sytuacji jak tutaj, trzeba chwilę poczekać. To nie jest taki punkt jak Wyszyńskiego, żeby autobusy jeździły jeden za drugim. No, ale niektórym się przecież spieszy, minuta spóźnienia to dla nich być albo nie być.
Równie dobrze mógłbym zapytać, dlaczego zrobiono rondo na Pl. Wolności i czemu wyjeżdżając z Piłsudskiego nie mogę skręcić od razu w lewo w Wojska Polskiego, tylko muszę krążyć na rondzie...

PiotrT707
PiotrT707 pon., 2010-11-15 11:06

Jest gorzej i niebezpiecznie.

Jest gorzej i niebezpiecznie. To jest bubel

piotr
ZSTwredny
ZSTwredny pon., 2010-11-15 22:28

Widzisz Krzysiu...

Komunikacyjną karuzelę to masz chyba w główce. Droga to nie tylko latarnie i przejścia dla pieszych. Kodeks w rączkę i przypomnij sobie znaki i zasady drogowe , wtedy będzie Ci łatwiej jeździć w tym miejscu i napewno zrozumiesz najlepszą organizacje ruchu drogowego , mało tego nie będziesz musiał pod pretekstem trzeciej osoby ogłaszać tutaj swoich przemyśleń . Za dużo znaków i się gubisz ? Nie Ty jeden chciałbyś mieć drogę zrobioną pod siebie ale nie ma takiej możliwości. Więc pozostaje Ci się dostosować do panujących tam zasad - a jak nie chcesz, to poprostu tam nie jeździj. Na ulicy Warszawskiej jest teraz bezpiecznie. Popieram wypowiedź wess - mniej cwaniakowania.
Przystanek autobusowy jest zlokalizowany na wysokości lini ciągłej gdzie nie można już wymijać. Spójrz na fotkę i zobacz gdzie namalowałeś zarys stojącego pojazdu ;) Przystanek jest dalej a w mieście nie ma tak długich autobusów,

krzysztof żyto
krzysztof żyto pon., 2010-11-15 22:24

ZSTwredny

nick zobowiązuje :-) Nie wiem dlaczego sugerujesz, że kryję się za trzecią osobę. Jeżeli dla Ciebie jest to mało wiarygodne, że napisałem prawdę o tym, że poproszono mnie o artykuł interwencyjny to nic na to nie poradzę. A tak a propos Kodeksy Drogowego i wspominanego przeze mnie rozporządzenia o znakach to znaku z fotografii tytułowej to nie ma.

krzysztof żyto