drukuj
Śmieci to także problem na poradzieckim lotnisku
Utworzono: 26-01-2012, godz. 12.08,
Ostatnia aktualizacja: 26-01-2012, godz. 14.02
Zdjęcie 1 z 1
Śmieci to także problem na poradzieckim lotnisku
Zdjęcie pochodzi z: Wypisują mandaty za podrzucanie śmieci

























Kontakt:
Następna nieświadoma
Nie wie jak rozumieć napis << do użytku MPGK >>. Jak nie wie to płaci mandaty.
I dobrze, ze synek beknoł, sama mamuśka przyznała, że syn wyrzucił tam śmieci a potem pojękuje jako go krzywda spotkała bo 200 zł za to dostał. Ale nie przeszkadza jej, że potem ktoś za wywózkę tych śmieci zapłaci. Ktoś czyli miasto czyli my. I co za idiotyzm wymyśliła z tym przyzna czy nie przyzna. Przyzna to mandat, nie przyzna to mandatu nie ma, tylko sprawa w sądzie. Jak już wymyślać bzdury to z sensem.
Najlepsi to sa ci z domkow
Najlepsi to sa ci z domkow jednorodzinnych mieszkajacy przy wspolnotach czy tez spoldzielniach: tam to dopiero jest dziki zachod. Metody sa rozne: na partyzanta (w nocy, ewentualnie wczesnym rankiem), na kamuflaz (tak isc ze smieciami, zeby wydawalo sie, iz idzie sie od strony blokow), na bezczelnego (jak nikt nie zauwazy to ok, jak przyuwaza to rura). Juz nie wspomne o wywalaniu drzewek i krzewow z ogrodka, albo skoszonej trawy.
Dla mnie sprawa jasna ,
Dla mnie sprawa jasna , dostał mandat bo na kontenerze była tabliczka - "do użytku MPGK"i co tu rozumieć ? SM powinna jeszcze sprawdzić czy ten człowiek ma podpisaną umowę z MPGK na wywózkę śmieci bo jak nie ma to jutro podrzuci do innego kontenera albo do lasu.
Informacja dla mamuśki
W Korei Północnej nie skazują ,,niewinnych". Może czas wykupić wycieczkę
Czy waszym zdaniem emilka nie
Czy waszym zdaniem emilka nie przesadziła z tym artykułem. Piszę wszystko z czym do niej ludzie przyjdą. Sprawa jest oczywista, a tutaj wywody na całe A4. Jutro pójdę się wysikać na plac wolności, dostanę mandat. Następnie udam się do emilki i poinformuje ją o wielkiej niesprawiedliwości, przecież nie było żadnego tam zakazu, a szalety były zamknięte. Przynajmniej zdjęcie mogłoby być poprawne.
A poza tym 200 zł mandatu, to chyba przesadzili, to nawet nie pokryje kosztów siedzenia strażników w krzakach. Chyba zlikwiduje drugi kubeł na śmieci i będę podrzucał do pojemników MPGK oczywiście po 21:45.
Och, biedny synuś.
No synek zupełnie przypadkowo miał śmieci w samochodzie, przypadkiem natknął się na kontener i tak sobie pomyślał, że lepiej wrzucić do kontenera niż na ulicę. No przecież to paranoja jakaś. Narozrabiać i jeszcze się skarżyć. Ja bym rozliczyła tych strażników, dlaczego tylko 200 zł. zaserwowali. Ale z takich telefonów i artykułów jest jednak korzyść. Mówi się o nich i pisze i w związku z tym sam temat staje się znany coraz większej ilości ludzi. Może za 100 lat.....