drukuj
Sławomir Pajor, prezydent Stargardu
Utworzono: 16-11-2009, godz. 13.20,
Ostatnia aktualizacja: 16-11-2009, godz. 17.07
Zdjęcie 1 z 1
Sławomir Pajor, prezydent Stargardu
Zdjęcie pochodzi z: Podyskutuj ze Sławomirem Pajorem, prezydentem Stargardu

























Kontakt:
spotkanie z Prezydentem
Byłem w dniu dzisiejszym na spotkaniu z Prezydentem naszego miasta p.Pajorem
Spotkanie - rzecz potrzebna. Ludzie mogą przekazać własne bolączki. spostrzeżenia może i nawet dowiedzić się czegoś. Wg. mnie byłoby nawet ciekawie gdyby nie wystąpienie jednego radnego i jego popleczników. Ten "zacny" radny chcący zabłysnąc na sali, nie słuchał o czym by chcieli powiedzieć np. tacy jak ja, tylko zacząl wiec polityczny stwierdzając jak to Prezydent niby jego i społeczęństwo oszukał itd itd.
A jestem bardzo ciekawy co ten radny dobrego dla nas obywateli tego miasta zrobił - umie tylko głośno gadać i siać ferment np. stwierdzeniem, że po co tracić pieniądze /ok. 2,5 mln/ na rynek staromiejski jak można zbierać 40 mnl zł na oczyszczalnie itd itd. Nie słucha co się mówi tylko jak nakręcony powtarza swoje. Jestem bardzo ciekawy co ta gaduła by mówiła, gdyby ten Prezydent nic nie robił na starówce - może i napewno go usłyszę w odwrotnej wersji. Kończąc swoje spostrzeżenia uważam, że jakich radnych sobie wybraliśmy takich mamy. A p. Prezydentowi i jego ludziom gratuluję opanowania i umiejętności patrzenia na takich krzykaczy pod publikę. Radny to pownien wspomagać wspólne działania, a nie rzucać kłody pod nogi to on powinien działać, a nie rzucać hasła które prosty człowiek szybko podchwyci i uzna, że sam to wymyślił. Tak łapie się naiwnych na haczyk. Mnie osobiście obcje polityczne nie interesują - cenię ludzi, którzy coś robią, choć nie zawsze się da wszystko zrobić - ale tzw mocherowy beret i jakiś inny przedstawiciel uważa, że jak nie jego partia to robi to wszystko jest be.
Z poważaniem mieszkaniec Starówki.
Ps. przepraszam spotkanie było wczoraj tj. 19.11.2009 - zacząłem pisać przed północą