drukuj
Eugeniusz Drozd boi się deszczowej pogody. Gdy pada, plamy na ścianie i suficie szybko się powiększają.
Utworzono: 26-08-2010, godz. 14.24,
Ostatnia aktualizacja: 26-08-2010, godz. 19.29
Zdjęcie 1 z 1
Eugeniusz Drozd boi się deszczowej pogody. Gdy pada, plamy na ścianie i suficie szybko się powiększają.
Zdjęcie pochodzi z: Os. Kopernika. Stargardzianin walczy o remont dachu

























Kontakt:
Tak to wygląda
ale zazwyczaj brakuje pieniędzy albo fachowców w dziedzinie budowlanej,łatanie dachu to tak jak łatanie naszych drug,wszystko kosztuje i nie ma sensu.Dach jest bardzo ważnym elementem domu.Zrozumiałe jest że mieszkaniec lokum jest zdenerwowany ponieważ takie przecieki niszczą mu dom od wewnątrz.Nie rozumie ten co mieszka piętro niżej tłumacząc że na głowę mu nie cieknie.Od kilku lat mam w tym doświadczenie zawodowe,i dużo jest podobnych przypadków jak wyżej w opisie artykułu
Trzeba było się ubezpieczyć
A teraz pretensje do wszystkich. Skoro się Pan nie ubezpieczył to sobie Pan poczeka na łaskę spółdzielni. Powodzenia !! Teraz ludzie są mało przewidywalni, żyją 'tu i teraz" ...a potem wielkie ździwienie że zalało.
Po za tym z dnia na dzień nie zaczęło przeciekać.