drukuj
Dziewczyna i Syrena
Utworzono: 16-06-2010, godz. 11.06,
Ostatnia aktualizacja: 17-06-2010, godz. 09.15
Zdjęcie 1 z 2 Następne
Dziewczyna i Syrena
Zdjęcie pochodzi z: (Nie)Mały konkurs o Stargardzie 125. Gdzie wykonano to zdjęcie?
























Kontakt:
:>
TRUDNE ! :D Może to gdzieś koło Orzeszkowej ? Okolice LKS
samochody moja miłość :-)
piękne te ...syreny, a w 1977 roku Syrena z drzwiami otwieranymi do przodu to już był zabytek. A jaka ulica? hmmm.... Mi się kojarzy z ul. Szkolną, ale w 1977 roku taki płot nie mógł odgradzać szkołę podstawową nr 6 od ulicy. W oddali znak drogowy ostrzegający przed drogą z pierwszeństwem przejazdu A7 ( w tym wypadku byłaby to ul. 11 listopada a wtedy Świerczewskiego?).
Dąbrowskiego, w tle widać
Dąbrowskiego, w tle widać ogródki działkowe przy ówczesnej Świerczewskiego?
No chyba, że to któraś boczna od Placu Majdanka (Majdanek?).
no może i Guciodar ma racje ;-)
a wiesz wtedy, co byłoby za tym płotem? Bo jak to jest ulica Dąbrowskiego to ja wiem :-)
Emesky....
.....co Ty na to?
hmmm....
z tym płotem to może być i racja w tym czasie jeżeli jest rok 1977 był budowany na rogu Dąbrowskiego i Szkolnej budynek powstał tam Złotnik i ten zawijas jezdni przemawia za ul. Dąbrowskiego....
Zgadujcie dalej.
To żadna z wymienionych dotychczas ulic.
no to "zapodałeś" teraz magnus58 :-)
a może to ul. Okrzei z widokiem na skrzyżowanie ze Struga? A za płotem obiekty PPZ ?
myślałem, myślałem i myślę, że już wiem :-)
aleja Żołnierza z widokiem na plac Słoneczny ( wtedy Lucyny Herc).
Krzysztof Żyto...
@krzysztof żyto:dobrze kombinuje, ale rację ma też Kristof w ostatnim poście.
Ciepło, ciepło....
A więc...?
:>
Aleja żołnierza ma w tym miejscu zupełnie inny profil co wskazują obecnie stare krawężniki a także zabudowa jest rownież w stanie nienaruszonym :)
Chyba najtrudniejsza zagadka jak do tej pory :> uklad ulic typowy dla wielu miejsc w mieście a ilość szczegółów znikoma..
ul. Robotnicza
Witam moim zdaniem jest to ul. Robotnicza a znak z pierwszeństwem przejazdu stoi przy ul. Bydgoskiej
Bery6...
@bery6:Przeczytaj mój ostatni wpis i wyciągaj wnioski...
plac Słoneczny :-)
widać plac Słoneczny, syrenka stoi na ul. Kościuszki od strony cmentarza, a za płotem buduje się salon meblowy :-)
korekta
analizując fotkę myślę że to jest wcześniej niż rok 1977.Spodnie w które ubrana jest kobieta bodrówki szerokoścć nogawki min.40cm.no i jak kszysztof żyto zauważa te drzwi w syrence żaden szpan. Przeróbki dźwigni biegów w podłogę to jakiś 75' ...No i jest podgórę , ale to moje spostrzeżenia
No nie. Czyżby ujęcie od
No nie. Czyżby ujęcie od ówczesnej Armii Ludowej, a po lewej budowa pawilonu, w którym znajdował się (i się znajduje obecnie) sklep meblowy?
I po zawodach.
Krzysztof kombinował, kombinował i wykombinował.
Udzielił jako pierwszy prawidłowej odpowiedzi na obydwa pytania konkursowe.
Guciodar odgadł jako drugi.
-----------------------------------------------------------------
Kilka uwag.
Jak się patrzy przez kilkadziesiąt lat na jakieś zdjęcie, to wydaje się, że odpowiedź na tak postawione pytania jest oczywista, choć wcale nie musi tak być w przypadku osoby odgadującej.
Emesky, nie bardzo rozumiem, co ma przeróbka dźwigni biegów do roku wykonania zdjęcia?
Kristof, poszukaj w albumach rodziców, na pewno znajdziesz zdjęcie nadające się na kolejną zagadkę.
Właśnie dodałem zdjęcie konkursowe...
... w pełnym wymiarze. To powinno rozwiać wątpliwości.
Moderatorze, odśwież stronę, aby zdjęcie nr 2 było widoczne dla wszystkich.
Dziękuję ememkowiczom za udział w zabawie.
Jak odświeżyłem ekran z
Jak odświeżyłem ekran z postami widać było tylko post emeskiego, bez postu Krzyśka, stąd moja odpowiedź w takiej formie. Przyznam, że miałem skojarzenie z Kościuszki od początku, ale przez tyle lat człek przyzwyczaił się do innej organizacji ruchu i nie pomyślał prawidłowo :)
A swoją drogą ciekawe byłyby zestawienia zdjęć publikowanych w małym konkursie, ze zdjęciami współczesnymi miejsc uwiecznionych przed laty. To chyba dobre zadanie dla Kristoffa :)
:>
Przyznam nieśmiało, że rownież przemknęła mi myśl ze może to ulica Kościuszki, ale profil jezdni mi nie pasował oraz zmylił mnie znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu" gdyż sugeruje, że ta część drogi która obecnie jest jednokierunkowa - kiedyś była dwukierunkowa. Być może wtedy była dwukierunkowa ale niestety wtedy mnie jeszcze nie było w planach :D lub jak kto woli przeskakiwałem z jajka na jajko ;) Co do fotorelacji porównawczej to przyjąłbym takie wakacyjne wyzwanie a efekty pracy zamieszczał sukcesywnie na stargardzkim podforum http://www.skyscrapercity.com/tags.php?tag=stargard :)
Krzysiu....
@KRISTOF:....obejrzałem film, do którego link podajesz.
Jest łockej, oprócz tytułu. Towarzystwo Przyjaciół Stargardu wymyśliło i wypromowało hasło : "Stargard - klejnot Pomorza" a nie "Stargard Szczeciński - klejnot Pomorza" jak brzmi tytuł.
To takie rażące, znasz zresztą moje zdanie na ten temat.
:>
Mirku, mówisz i masz :) Rano będzie wgrany na nowo z uwzględnieniem proponowanej przez Ciebie zmiany, którą jako entuzjasta powrotu do dawnej jednoczłonowej nazwy Stargardu jak najbardziej popieram.
:>
No już poprawione na STARGARD - KLEJNOT POMORZA
w ramach pokuty..
że nie rozpoznałem miejsca w którym pracowałem ( rozwoziłem meble z tego sklepu) oczywiście jak się pojawiły i natychmiast były sprzedane takie jak: meblościanka Goleniów do samodzielnego złożenia. Tak naprawdę to tylko dwóch ludzi samodzielnie mogło ja złożyć czytając instrukcję Mac Gywer i Chuck Norris pozostali ludzie kożystali z pomocy specjalistów.Bardzo ciekawie wyglądało mieszkanie w którym nabywca próbował tą meblościankę złożyć. Adam Słodowy by sie nie powstydził.Rarytasem było skojazyc zakup tego mebla z szafą to dopiero była radość i szpan przed sąsiadami.A gwoździem do tumny był uwaga : ŁAWOSTÓŁ, było coś takiego.Zabawne było to że np: klient wystał w w kolejce wymarzoną meblościankę w kolorze ...Jasnym .....a do domu dostarczyłem ciemny.I nic nie było w tym dziwnego jak człowiekowi oznajmiałem : NO JASNE ŻE CIEMNE!! Nie było takiego co by powiedział nie dziękuję proszę to zabrać, nigdy.Więc co do pokuty to jakiś czas nie będę aktywny bo udaję się do Lichenia posypać głowę popiołem ...swoją głowę ..na pieszo....chciałem rowerem ale łańcuch mi ciągle spada :-) :-)
Pamiętam, jak w stanie wojennym...
....stałem w kolejce za meblościanką DOKER w pawilonie na Reja róg Armii Czerwonej.
Byłem może piętnasty w kolejce. W pewnym momencie poszła fama, że niedaleko do sklepu RTV "rzucili" winogrona. Część ludzi z kolejki rzuciła się je kupić, ja przesunąłem się w kolejce na piąte miejsce. Wtedy wychodzi sprzedawca i mówi, że przywieźli pięć Dokerów. Tamci mieli winogrona, ja zaś meblościankę...
Młodzież pewnie nie wierzy, ale do pustego sklepu RTV rzucali winogrona zaś do mięsnego ....baterie paluszki.....
Takie to były czasy.....
Zdjęcie dodałem :)
Zdjęcie dodałem :)