drukuj

Deep Purple

Zdjęcie 1 z 1
Deep Purple
Deep Purple autor: Krzysiek Zdjęcie pochodzi z: Deep Purple w Stargardzie?
  • Deep Purple
Stargardzianin z urodzenia i przekonań, przebywający na przymusowej emigracji, obserwujący stargardzką rzeczywistość z wielkopolskiej perspektywy.
Krzysiek
Autor:Krzysiek

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
rskrzyniarz
rskrzyniarz czw., 2010-05-27 17:26

Z tego co wiem, muzycy...

Z tego co wiem, stargardzcy muzycy niedawno rozmawiali z prezydentem na temat przeglądu kapel, który ma się odbyć w naszym mieście i powiedzieli im, że dogadali się z Purplami(Osobiście z takimi osobami nie rozmawiałem, wiem to z drugiej ręki). Jednak interesuje mnie sam fakt, że na oficjalnej stronie Deep Purple, nie jest podany ten koncert i z tego co na niej widać, że ostatni koncert ma mieć w Lipcu, potem mają "zagrać" dla nas pod koniec Sierpnia, by potem wznowić trasę w Październiku i właśnie ponownie zawitać do Polski.

Emila Chanczewska
Emila Chanczewska czw., 2010-05-27 22:44

sprawdzalam to pare dni temu

sprawdzalam to pare dni temu i z tego, co ustalilam, w Stargardzie nie bedzie Deep Purple z Ianem Gillanem, bo oni sa w Polsce pod koniec pazdziernika (w Rzeszowie, Katowicach i Wroclawiu) i bilety kosztuja od 125 do 400 zl. U nas za darmoche, na koniec Coolturalnych Wakacji, wystapi jakis projekt bylych muzykow Purpli pod szyldem Ex Deep Purple. Szczegolow dopiero sie bede dowiadywac, bo organizatorzy nic nie mowia przed podpisaniem umow. Moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze na razie nie ma sie za bardzo czym podniecac.

niecierpekk
niecierpekk pt., 2010-05-28 21:05

Przyszła pani Chanczewska i

Przyszła pani Chanczewska i zgasiła entuzjazm :(

magnus58
magnus58 sob., 2010-05-29 10:44

I dobrze,

...że zawczasu zgasiła ten entuzjazm...

magnus58
Emila Chanczewska
Emila Chanczewska pon., 2010-08-30 00:31

ale niewypal:(

oj, nie beda milo wspominac stargardzkiego koncertu byly basista Deep Purple i jego kapela Nasty Habits. Musieli grac do niemalze pustych siedzen. Szkoda, bo to byl kawalek niezlego rocka, z charyzmatycznym wokalista na czele (bardzo podobalo mi sie wykonanie kawalka "Emmaretta"). Nie przekonali sie o tym mieszkancy, ktorym organizatorzy SCK zaproponowali niezbyt szczesliwy termin - pozny wieczor ostatniej wakacyjnej niedzieli.