Zakład budżetowy OSIR w Stargardzie zamienił się w spółkę
Od dzisiaj jest w niej prezesem zarządu.
Artur Wiśniewski był wcześniej zastępcą dyrektora Stargardzkiego Centrum Kultury. OSiR, jako zakład budżetowy, na swoją działalność otrzymywał dotację z budżetu miasta. Teraz, już jako spółka, musi sobie na rynku poradzić sam.
– Zmiany w strukturze nie mają wpływu na ceny naszych usług - mówi Zbigniew Sowa, obecnie członek zarządu spółki. – Zostają one na niezmienionym poziomie. OSiR nic nie straci na swojej misyjności dla mieszkańców. A będzie mógł mieć zyski i inwestować w poprawę jakości usług.
Pływalnia przy ulicy Szczecińskiej, hala miejska i hotel przy ulicy Pierwszej Brygady – będące do tej pory w trwałym zarządzie OSiR – staną się własnością tej spółki. Natomiast stadiony przejmie miasto. Być może nowej spółce zleci zarządzanie nimi.


























Kontakt:
Tak wiem od dawna że to już
Tak wiem od dawna że to już nie jest miejskie, teraz to już firma na własny rachunek. Czy to dobrze to nie wiem, bo mało co jest miejskiego już a wszystko za kasę.
Miejskie!
Spółka w całości jest własnością miasta! Przekształcenie miało na celu zapewne umożliwić dalszy rozwój tej spółce, po prostu jako spółka handlowa może więcej zrobić... a przy okazji jak zanotuje straty to nie obciążą one naszych podatków - także ja widzę same pozytywy...