drukuj

Wystawa "Czar (nie)zwykłych przedmiotów" od marca w Stargardzie

– Ta lodówka powstała w latach 20-30. XX wieku, w szczecińskiej firmie

– pokazuje Jolanta Aniszewska. – Na niej stoją kamionkowe butle do napojów, wina, oliwy, octu.

Niciaki, tabakiery, żelazka na duszę. Zobacz, czego kiedyś ludzie używali na co dzień. Dzięki powstającej wystawie będzie można przenieść się w czasie i podejrzeć, jakimi przedmiotami posługiwano się przed wiekami.

Około 600 obiektów udało się sprowadzić na wystawę „Czar (nie)zwykłych przedmiotów”, którą od 3 marca oglądać będzie można w stargardzkim muzeum. Pochodzą z czasów od XVIII do pierwszej połowy XX wieku. Używane były w Europie Środkowej – głównie w Polsce i Niemczech, ale także w Anglii, Holandii, Francji i Rosji.

 

– To bardzo różnorodne rzeczy, od naczyń stołowych, sztućców, poprzez wyposażenie biurek, przedmioty związane z rozrywką, polowaniami, czy zażywaniem tytoniu, po części kobiecej i męskiej garderoby – wymienia Jolanta Aniszewska, kierująca działem historycznym w stargardzkim muzeum, kustosz i autorka wystawy.

 

– Na wystawie prezentowane będą rzeczy, które teraz są bardzo popularne, ale ich prototypy budzą zdziwienia oraz takie, które kiedyś były bardzo powszechne, a już są nieużywane.

 

Będą więc na przykład niciaki, czyli szafeczki z przyborami do szycia, węglarki, naczynia na tabakę, półki na zapałki, żelazka na duszę, maszynka do palenia kawy. Zobaczyć będzie można też polifony, patefony, gramofony, XIX w. buty i rękawiczki, stroje polskiej inteligencji z początku XX w., a nawet... nocniki.

 

Różnorodność i niezwykłość tych niespotykanych na co dzień rzeczy zachwyca już na pierwszy rzut oka. Część rzeczy to także zbiory prywatne muzealników i zaprzyjaźnionych z nimi mieszkańców Stargardu.

 

– Intencją wystawy jest pokazanie utraconego piękna, tego czym zachwycali się ludzie przed minionymi dziesięcioleciami – wyjaśnia Jolanta Aniszewska, która nie ukrywa zainteresowania starociami i zachwytu nad nimi.

 

– Ma bardzo kobiecy charakter, ze względu na secesyjne zdobnictwo, pełne eterycznych, wygiętych linii kobiety. Adresowana jest jednak do wszystkich, starsi mogą na niej znaleźć coś, czego kiedyś używali, a dla młodszych wiele przedmiotów będzie ciekawą zagadką.

 

Wystawa „Czar (nie)zwykłych przedmiotów” w Muzeum Stargard przy Rynku Staromiejskim 2-4 otwarta zostanie we wtorek, 2 marca, o godzinie 17 (wstęp na wernisaż jest wolny). Zwiedzający będą mogli ją oglądać od rana 3 marca do końca maja. Jest jedną z atrakcji obchodów przypadającego w tym roku 50-lecia stargardzkiego muzeum.

Zdjęcia

  • – Ta lodówka powstała w latach 20-30. XX wieku, w szczecińskiej firmie
od 1.04.2001 w "Glosie Szczecinskim"
Emila Chanczewska
Autor:Emila Chanczewskagg: GG28332404

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tomeh
tomeh pon., 2010-02-22 16:59

Na 100% obejrzę tą wystawę,

Na 100% obejrzę tą wystawę, jak i wszystkie inne z muzeum. Zapowiada się bardzo ciekawie.