Wszystkich Świętych coraz bliżej. Ulice Stargardu rozkopane
12 września zamknięto dla aut dużą część Starego Miasta w Stargardzie, ze względu na zagospodarowaniem terenu między ulicami Chrobrego, Kazimierza Wielkiego i Grodzką, gdzie powstają kamienice. Zamknięcie dla ruchu kawałka Starego Miasta podzielono na dwa etapy. W pierwszym roboty prowadzone są na wszystkich ulicach wokół placu budowy kamienic. Przejazdu nie ma ulicą Kazimierza Wielkiego do ul. Kuśnierzy, Grodzką na odcinku od Łokietka do Chrobrego i ulicą Chrobrego od skrzyżowania z Grodzką aż do ulicy Garncarskiej. W drugim etapie robót ruch wróci na ulicę Kazimierza Wielkiego, ale część ulic Grodzkiej i Chrobrego pozostanie zamknięta. Od ponad miesiąca kierowców obowiązują objazdy ulicami Złotników, Mieszka I, Płatnerzy, Kramarską, Kuśnierzy. Pierwszy etap prac ma być zakończony do końca tego miesiąca, a drugi do 30 listopada. Niejeden mieszkaniec zastanawia się jednak, czy pierwszy etap robót skończy się w planowanym terminie czy jednak trochę się przeciągnie. Tego obawiają się nie tylko stargardzianie z tego rejonu miasta, ale i miejski przewoźnik. Jeśli bowiem w tym miesiącu nie zostanie otwarte dla ruchu skrzyżowanie ulic Kazimierza Wielkiego, Chrobrego i Portowej, to w gorącym okresie Wszystkich Świętych stargardzian czekają komunikacyjne kłopoty. Przez Stare Miasto biegną trasy kilku linii autobusowych, które teraz mają objazdy.
Urzędnicy uspokajają mieszkańców. Ich zdaniem, nie powinno być problemów z dotrzymaniem zaplanowanych terminów.
– Wykonawca poinformował nas, że zdąży z otwarciem tego skrzyżowania do końca tego miesiąca – mówi Marcin Rumiński z biura prezydenta miasta.



























Kontakt:
Niech sie mieszkańcy nie obawiają, tylko śledzą na bieżąco prace
zdjęcia ze starówki http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=698520&page=87
No przecież,że nie zdążą z
No przecież,że nie zdążą z otwarciem ulic. Miałabym mały apel do kierowców,przesiąść się do autobusów a w autach tylko inwalidzi bo będzie jak co roku,korek,korek i jeszcze raz korek bo każdy chciał koniecznie pod bramą cmentarną zaparkować.Lepszy spacerek niż stanie w korku,a do władz miasta proszę zamknąć dla normalnego ruchu ulicę Spokojną od starego cmentarza do Giżynka.
Stargusia
@Stargusia:nie zapominaj o taki ludziach jak ja , ja w święta pracuję , w Święto Zmarłych mam dosłownie 2 godzinki żeby skoczyć na cmentarz i zapalić znicza na grobach swoich bliskich , ledwo zdążam zapalić znajomym. Jak zamkną ulice to chyba POCZTA doniesie przesyłkę na cmentarz.
A czy nie przesadzacie z tym świętem?
Zupełnie niepotrzebne larum. Te ulice nie są jakimś węzłem komunikacyjnym w pobliżu cmentarza. Objazdy komunikacji miejskiej istnieją i jakoś nie rozumiem, dlaczego problem miałby wzrosnąć 1 listopada.
Stargusia ma rację: komunikacja miejska to kilkadziesiąt pojazdów mniej przy każdym kursie. Każdy chciałby pod sam grób samochodem podjechać.
Naman: czy koniecznie MUSISZ iść 1-szego na cmentarz? A może dzień lub kilka dni wcześniej? W końcu zmarłym jest już wszystko jedno, liczy się sam fakt, że pamiętasz, a tak powinno być cały rok, a nie tylko od święta. Chyba, że idziesz w celach towarzyskich - spotkać znajomych, pogadać, może zrobić jak niektórzy pokaz mody?
Aydin
@Aydin:Na cmentarzu jestem co sobotę. W zeszłym roku nie dałem rady 1 go listopada i byłem na drugi dzień. Zapewniam Cię , że nie chodzę tam na pogaduchy i nie odwalam pokazu mody. Chcę jak każdy normalny człowiek zapalić znicz właśnie w dniu Święta Zmarłych. Jak jesteś inny to możesz dla mnie zapalać znicze 1 go lipca. Skoro jest takie święto 1 go listopada to chcę jak inni zapalić znicza właśnie tego dnia. Czy to takie dziwne ? Jak bym miał czas to bym pieszo poszedł a , że jest jak jest to jestem zmuszony pojechać samochodem.
Robisz jak chcesz, nie chcę się kłócić...
@naman:Osobiście wolę co sobotę spotkać się z żyjącymi przyjaciółmi, do nieżyjących mam inne podejście.
Uważałbym się za nawiedzonego, gdybym co sobotę czuł przymus odwiedzenia cmentarza. Jednak jeśli poczuję 1 lipca, że muszę tam pójść, to pójdę.
A obowiązki wynikające z pracy zawodowej są dla mnie wystarczającym usprawiedliwieniem, aby odpuścić sobie ten dzień i wszelkie związane z tym kłopoty. I już na pewno nie będę narzekać, że drogowcy nie spisali się i nie otworzyli mi tej drogi, żebym mógł pojechać na cmentarz i mieć czyste sumienie.
Rondo?
Czy na skrzyżowaniu ulic Kazimierza Wielkiego, Bolesława Chrobrego powstanie rondo? Ruch pojazdów byłby bardziej płynny?
Ostatnio w Stargardzie jest
@miesz. os. Pyrzyckie:Ostatnio w Stargardzie jest trend na budowanie małych rond. Oczywiście rondo musi być tak małe,żeby żadna ciężarówka się nie zmieściła :->
:>
@miesz. os. Pyrzyckie:Nie powstanie.
Spostrzeżenia jedynie ze zdjęć.
Teraz przejrzałem zdjęcia ze Skyscpercity i skrzyżowanie nie napawa mnie optymizmem jeśli chodzi o rozwiązanie komunikacyjne. Wygląda na to, że ul. K. Wielkiego będzie ulica podporządkowaną to się pasażerowie komunikacji miejskiej ucieszą. I ten łuk do prawo skrętu z K. wielkiego na B. Chrobrego nie jest za ostry? Wygląda na zdjęciach, że autobusy i większe pojazdy będą musiały przekraczać oś jezdni skręcając w prawo. Ale to wszystko się okażę po otwarciu skrzyżowań. Mam jeszcze jedno pytanie czy ulica Grodzka od nowego kwartału będzie deptakiem czy wróci jako przejezdna?
:>
@miesz. os. Pyrzyckie:Będzie przejezdna, natomiast dzięki wyostrzeniu łuku jezdni Kazimierza Wielkiego/Chrobrego, powiększy się narożna działka, na której w przyszłości ma stanąć kamienica.
Jakie ma to znaczenie
zdążą,nie zdążą do świąt.To tylko jeden dzień a ulicę bardzo dobrze że remontują.