drukuj

Wiosna wiosna. Czyli rozprawa sądowa w sprawie Marzanny

rozprawa

Marzanna 2010'

Jak co roku pożegnaliśmy zimę i powitalismy wiosnę. Impreza odbyła się w ekspresowym tempie między jednym a kolejnym deszczykiem. Miłośnicy sportów wodnych i rzeki iny ze Stargardzkiego Klubu Płetwonurków Barakuda zebrali sie tym razem nad Kanałem Iny przy Spichrzu.

 

Rozprawa odbyła się z zachowaniem wszelkich cywilizowanych zasad czyli: był sędzia, oskarżyciel, obrońca, ława przysięgłych oraz publiczność. Po przedstawieniu argumentów oskarżenia głos zabrał Obrońca który mocnymi argumentami starał sie zetrzeć w proch wątłe dowody winy.

 

Tradycji stało sie zadość i po wysłuchaniu wszystkich zainteresowanych oraz Ławy Przysięgłych Wielki Inkwizytor wydał wyrok. Winna!! Ale w ograniczonym wymiarze kary. Sentencja brzmiała spławić do morza! Wyrok przyjęto z ulgą i wykonano ochoczo. Do zobaczenia za rok o tej samej porze. 

Zdjęcia

  • rozprawa
  • obrona
  • w oparach dymu
  • płyń do morza
  • żegnaj Marzanno
  • Brama Portowa
emesky
Autor:emesky

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
john
john pon., 2010-03-22 10:40

A czy ona w ogóle miała

A czy ona w ogóle miała jakieś szanse na ocalenie...?! :(

armandt
armandt pon., 2010-03-22 13:02

Nawet Anna Maria Wesołowska

Nawet Anna Maria Wesołowska nie jest aż tak okrutna :)

Agnieschka
Agnieschka pon., 2010-03-22 22:42

Argumenty??

Jestem baaardzo ciekawa argumentacji Obrony wyżej wspomnianej :))) Musiało być ciekawie! Pozdrawiam wiosennie

niecierpekk
niecierpekk pon., 2010-03-22 22:44

Dokładnie emesky! Co

@Agnieschka:

Dokładnie emesky! Co odpowiesz tym, którzy zarzucają Ci niesprawiedliwośc i okrucieństwo? ;)