drukuj

Ważne deklaracje kandydata na senatora - Jacka Piechoty

Jacek Piechota ze szefem swojej kampanii

W ostatni piątek w Domu Kultury Kolejarza, odbyło się spotkanie kandydata na senatora Jacka Piechoty z mieszkańcami Stargardu. Kandydat złożył na nim ważną deklarację związaną z wizją swojego funkcjonowania w roli senatora Ziemi Stargardzkiej.

Jacek Piechota, kandydujący do Senatu z naszego okręgu, w piątek kolejny raz odwiedził nasze miasto. Spotkanie z mieszkańcami poprzedziła konferencja prasowa. Jednak ważniejsze były bezpośrednie rozmowy z przybyłymi mieszkańcami.

Kilkudziesięciu mieszkańców miało okazję zapoznać się z programem kandydata oraz jego spojrzeniem na najważniejsze problemy funkcjonowania naszego regionu. Nie były to tylko pytania do kandydata. Mieszkańcy wyrażali swoje poglądy na takie tematy jak: rynek pracy. budownictwo mieszkaniowe, celowość funkcjonowania senatu. Pytano o sprawy gospodarcze i polityczne.

Jacek Piechota nie chce być senatorem jednej partii. Wierzy w to, że w wyborach będzie decydowała fachowość i doświadczenie, a nie partyjny znaczek. Celowość istnienia senatu widzi w tym, że nie będzie on „przedłużeniem” politycznego układu sił z sejmu. Zadeklarował, że będzie orędownikiem likwidacji senatu, gdy senatorzy zostaną poddani partyjnym parytetom.

W swoich materiałach przedstawia się jako człowiek dialogu. W trakcie tego spotkania, jak w całym swoim życiu pokazał, że potrafi i lubi rozmawiać z ludźmi. W jego życiu rozmowa z człowiekiem zawsze była ważna. Wie, że siła argumentu a nie argument siły na trwałe rozwiązuje problemy.
Tak było, gdy jako minister gospodarki rozwiązywał problemy w hutnictwie czy górnictwo. Umiejętność dialogu pomagała w rozmowach z inwestorami np. przy rozmowach z firmą Bridgestone, która zbudowała fabrykę opon w Stargardzie.

Spotkanie z mieszkańcami zakończyło ważną deklaracją. Jacek Piechota oficjalnie oświadczył, że gdy zostanie senatorem to swoje główne biuro założy w Stargardzie. Bo chce być senatorem, jak sam określił „okręgu od morza do Myśliborza” ze stolicą w Stargardzie.

Zdjęcia

  • Jacek Piechota ze szefem swojej kampanii
  • w trakcie spotkania
  • sala DKK
  • Jacek Piechota z kandydatami do Sejmu - Beatą Radziszewską i Krzysztofem Ciachem po spotkaniu odpowiadali na indywidualne pytania
  • tym razem o budownictwie mieszkaniowym
  • na konferencji prasowej przed spotkaniem

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Mały Głód
Mały Głód pon., 2011-09-26 11:48

Po raz kolejny najbardziej

Po raz kolejny najbardziej sensowny kandydat z naszego okręgu odwiedza Stargard. Świadczy to o tym, że traktuje nasz region bardzo poważnie. Myślę, że to kandydat warty głębszej refleksji.

e-mail: s-f@wp.pl mój blog: http://www.mmstargard.pl/blog/maly-glod
małgoska
małgoska pon., 2011-09-26 13:33

wreszczcie Stargard może być stolicą

okręg od morza do Myśliborza ze stolicą w Stargardzie - podoba mi sie to i wtedy może już nie szczeciński ;-)

Duże Zet
Duże Zet pon., 2011-09-26 14:18

Wiadomo,że polityka to ciężki

Wiadomo,że polityka to ciężki temat. Jeśli chodzi o tego Pana to miałem przyjemność spotkać się z nim i powiem tylko tyle: to bardzo mądry człowiek. Dla mnie to jedyne kryterium przy wyborze kandydata.

Elmo
Elmo pon., 2011-09-26 14:56

Kiełbasa wyborcza

Ten pan juz składał kiedyś deklaracje jak padała Stocznia Szczecińska jak to sie skonczyło wszyscy wiemy,więc niech daruje sobie obietnice i deklaracje zwłaszcza przed wyborami!!!!!!

Mały Głód
Mały Głód pon., 2011-09-26 15:27

.....

@Elmo:

A ja miałem wrażenie, że do upadku stoczni przyczynili się zupełnie inni ludzie, z innego rządu, z innej opcji politycznej. Jeśli się mylę, to uświadom mnie kto doprowadził do upadku stoczni.

e-mail: s-f@wp.pl mój blog: http://www.mmstargard.pl/blog/maly-glod
Elmo
Elmo pon., 2011-09-26 17:25

Kiełbasa wyborcza

Dla twojej wiadomosci,do upadku Stoczni Szczecińskiej nie przyczyniła sie jedna opcja polityczna jak sobie przypominam zaczeło od panowania AWS,SLD,PIS a na PO kończąc.Każda z tych opcji politycznych miała swoich ministrów którzy konsekwentnie(nie wiem czy świadomie,czy nie,teraz jest to niewazne bo nic sie im nie udowodni)dażyli do upadku tejże stoczni,a obiecywali co innego.Własnie takim ministrem był piechota(celowo z małej litery)od obiecywania gruszek na wierzbie!Teraz 2 tyg przed wyborami znów obiecuje złote góry haha.Zresztą gorzej byc już chyba niemoże(chyba)więc pozostaje nam tylko słuchać tych głupot co mówią nam politycy i wierzyc w jakąkolwiek poprawe.Pozdrawiam myślacych.

gregorg60
gregorg60 pon., 2011-09-26 17:51

Elmo może i masz sporo racji

ale Piechota chociaz staje przed ludźmi i rozmawia - innych jakoś widać tylko na bilbordach siegających do drugiego piętra

yeti
yeti wt., 2011-09-27 07:51

Raczej

nie gustuję w czerwonej kiełbasie wyborczej ale... Jest to człowiek na poziomie, mający spore doświadczenie polityczne no i chce rozmawiać z wyborcami. Wprawdzie frekfencja nie zachwyca ( co widać na zdjęciach) ale pewnie nie ona jest najważniejsza. A propos - słyszał ktoś, by nasz rodzimy artysta - kandydat organizował jakieś spotkanie z wyborcami ? Może będzie chciał się pochwalić swoimi osiągnięciami w Parlamencie mijającej kadencji ?

ŚmiechuWarte
ŚmiechuWarte wt., 2011-09-27 09:44

Jak nie chce być senatorem

Jak nie chce być senatorem jednej partii, to dlaczego startuje z SLD ?!?! Nie stać go na kampanie z własnej kieszeni ? Większego kitu w tych wyborach nie słyszałem.

Paweł
Paweł śr., 2011-09-28 22:47

Rozdwojenie jaźni ?? Mam

Rozdwojenie jaźni ??
Mam dziwne wrażenie że lewy prosty to krzysztof żyto.
Czy komuś jeszcze się tak wydaje ?

Stargard na zawsze SZCZECIŃSKI !!!!