W Stargardzie zabrakło peniędzy na dokończenie robót drogowych
Nowa nawierzchnia na ulicach Szczecińskiej, Bema i Bogusława IV miała być położona do końca czerwca. Termin ten dawno minął, a robót nie skończono. Po zrobieniu remontu na niemal całej ulicy Szczecińskiej, a potem na Bema prace wstrzymano.
- Skończyły się pieniądze, które były przeznaczone na remont starego przebiegu drogi krajowej numer 10 w Stargardzie - wyjaśnia Rafał Jasiaczek, kierownik robót drogowych w firmie Bunte Polska, która jest wykonawcą tych prac. - W czasie robót okazało się, że ulica Szczecińska jest w tak złym stanie, że trzeba było ją wzmocnić. A wykonanie dodatkowych robót sprawiło, że zaplanowane pieniądze nie wystarczyły na cały remont.
Inwestorem remontu starej dziesiątki w Stargardzie jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Trwają negocjacje między nim a wykonawcą robót.
- Takie rozmowy muszą trochę potrwać, muszą być spełnione procedury - mówi Rafał Jasiaczek. - Czekamy na nowe zlecenie. Jak tylko będzie, wracamy na plac robót. Nam też nie jest na rękę przestój.
Przedstawiciele GDDKiA uzgodnili już nowy termin, kiedy wszystkie roboty mają być skończone.
- Przygotowywane jest zamówienie uzupełniające - informuje Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału GDDKiA. - Nowy termin zakończenia robót to koniec sierpnia.
Jak zapewniają drogowcy, w nowym zleceniu będzie ujęta nie tylko naprawa nawierzchni na ulicy Bogusława IV, ale i drogi pod wiaduktem łączącym ulicę Szczecińską z Wyszyńskiego. Na ten remont stargardzianie czekają z niecierpliwością, bo pod tym wiaduktem jezdnia jest w fatalnym stanie.



























Kontakt:
Tak czy inaczej drogi są
Tak czy inaczej drogi są robione z smoły i się rozpuszczają teraz.
Smoła zamiast mózgu
@tomeh:.
Nie ze smoly tylko z kauczuku.
.
Tomuhsiu
Smołę to ty masz w uszach... na cholere się odzywasz jak nie masz nic mądrego do powiedzenie?
Jak nie wiadomo o co chodzi,to
chodzi o reklame spamka i open:).
Nie czaje tego. Jest przetarg
Nie czaje tego. Jest przetarg na remont szczecinskiej, wygrywa go firma ktora zaproponuje najnizsza cene. A kogo to obchodzi ze jej zabraklo funduszy, trzeba bylo zadac wiecej pieniedzy.
Re: amigo
@amigo:Tak jest zawsze. Jakaś firma wygrywa przetarg za X kasy. Robi robotę i jej nie kończy, bądź partoli całe przedsięwzięcie. I wtedy wkracza jakaś inna firma, która kończy za ekstra kasę, bądź naprawia to co poprzednia firma schrzaniła. Na początku jest fajnie, bo zaoszczędziło się pieniądze(firma była najtańsza), ale poprawki, bądź wybieranie innego wykonawcy ładnie podnoszą cenę całej inwestycji. Ot taki kraj i ustawa o zamówieniach publicznych...
a najlepsze
jest to,że taka nowa droga, np.: między Stargardem i Żarowem, zanim została skończona to już pojawiły się "fale". Już nie wiem czy jadę autem czy płynę motorówką. Jak ktoś podpisze odbiór techniczny tego bubla to z miejsca idę z zawiadomieniem do prokuratury.
Przepraszam, że na moment
odbiegnę od tematu - ale kliknąłem z ciekawości na "spamka" i teraz bardzo boli mnie brzuch po przeczytaniu ;
http://www.spamek.vot.pl/?cat=393
Wracając do sprawy - Stargard nie jest wyjątkiem w partoleniu zamówień publicznych. Zjawisko to występuje nader powszechnie i walka z nim to walka z wiatrakami.
Chodzi Ci o temat golenia,
@yeti:Chodzi Ci o temat golenia, penisa, czy może tekst "co lubią dziewczyny" pisany przez faceta...? Faktycznie można sobie poprawić humor :D
Ależ
ja nawet nie próbowałem czytać samych porad, wystarczyły mi ich tematy.
hehehe ja nawet nie
hehehe ja nawet nie wiedziałem że kolega z mm jest taki twórczy :)ale z porad nie skorzystam :)
Spameh?
Najzabawniejsze jest to, że Tomcio Poradniczeh traktuje pisanie tych głupot na poważnie. Stara się, trzeba przyznać, ale... z czym do ludzi? :D
Jakie komantarze hehe,a zaczelo sie wszystko od tomeh-spameh?
.