drukuj

W Stargardzie ludzie nie chcą się szczepić

Stargardzianie boją się szczepić

W tym roku ani jedna osoba nie była zainteresowana darmowym szczepieniem przeciwko grypie.

Przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B zaszczepiła się tylko jedna osoba. Zaledwie trzy dziewczynki przyjęły szczepionkę zapobiegającą rakowi szyjki macicy. Wszystkie te zabiegi były finansowane przez opiekę społeczną w ramach programu osłonowego, który przyjęło miasto.

 

– W tym roku także mamy na darmowe szczepienia 100 tys. zł – mówi Danuta Bojarska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Stargardzie. – Złagodzenie kryteriów przyznawania darmowych szczepionek nic nie dało. Ludzie boją się szczepień. Oczekują od nas gwarancji skuteczności, ale my nie od tego jesteśmy. Nikogo nie namawiamy. To indywidualna decyzja każdej osoby.

 

Korzystniejsze warunki szczepień weszły w życie w listopadzie 2009 r. Miało to umożliwić dostęp do szczepionek większej liczbie osób. Tymczasem zainteresowanie nimi jest nikłe.

Zdjęcia

  • Stargardzianie boją się szczepić

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Duże Zet
Duże Zet pt., 2010-03-05 19:16

Ja chce

Ja chce sie zaszczepic za darmo. Jak ostatni raz (pozna jesienia) sie dowiadywalem to nie mozna bylo za darmo... Sa znane jakies kryteria?