drukuj

W powiecie stargardzkim są miejsca, gdzie pługi nie dojechały

W niektórych miejscach wciąż ciężko się jeździ

Każdego dnia są skargi od Czytelników na stan dróg. Najbardziej narzekają osoby, które jeżdżą po mniejszych podstargardzkich miejscowościach drogami gminnymi. Niektórymi trasami nadal jest ciężko przejechać. Do wielu miejsc pługi ciągle nie dotarły.

– Najgorzej wygląda droga z Suchania na Dobrzany – mówi nasz Czytelnik. – Droga w kilku miejscach jest przejezdna tylko dla jednego samochodu. Poruszanie się tam autem przypomina jazdę po górskich, kamiennych drogach. A czasami jest jak na lodowisku.

 

Nie lepiej jest na drodze Trąbki-Dobrzany, a także z Wapnicy do Chociwla. Tak nie powinny wyglądać drogi. Uważam, że ktoś chce zaoszczędzić naszym kosztem i czeka aż śnieg sam się stopi. Drogowcy tłumaczą, że robią co mogą, by drogi były przejezdne.

 

– Tylko dlaczego sprzęt odśnieżający nadal nie dojeżdża do niektórych wiosek – pyta nasz Czytelnik. – Przecież mieszkańcy mniejszych miejscowości też muszą jakoś funkcjonować i powinni mieć po czym jeździć!

Zdjęcia

  • W niektórych miejscach wciąż ciężko się jeździ

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tomeh
tomeh śr., 2010-02-10 10:38

Albo więc mamy za mało pługów

Albo więc mamy za mało pługów albo zostały te drogi wyłączone z planu odśnieżania.