W centrum Stargardu nie będzie czerwonych bud
Głównie młodzież wracająca ze szkół i przyjezdni idący z dworca zatrzymywali się przy nich, by kupić sobie ciepłego tosta czy kebaba. Te budy właśnie zniknęły. Została jedynie ta przy przystanku. Jak ustaliliśmy, może ona stać tylko do końca czerwca. Decyzje, związane z likwidacją budek, zapadły w magistracie.
– Po dwudziestu latach stagnacji i niszczenia tego bardzo atrakcyjnego terenu, przyszedł czas na odpowiednio reprezentacyjne połączenie ulicy Wyszyńskiego z osiedlem Tysiąclecia – mówi Krzysztof Pilecki, naczelnik wydziału gospodarki przestrzennej Urzędu Miejskiego w Stargardzie. – Zamiast budek z zapiekankami i tostami, stojących na połamanych i brudnych płytkach, będzie teraz ładnie, wygodnie i czysto. Prace ruszą na wiosnę.
Prawdziwy nawał plastikowych bud na kółkach ulica Wyszyńskiego przeżywała w 1991 r. Stało ich tam wtedy aż 26. Wszystkie miały zniknąć jeszcze w 1996 r. Ostatecznie umowy dzierżawy wygasły 10 lat później. Miasto przedłużało je jednak, a dzierżawcy nielegalnie podnajmowali te budy. Ich otoczenie jest bardzo zaniedbane.
– Okoliczni mieszkańcy pod koniec ubiegłego roku skierowali do rady miejskiej interpelację, w której pytali, jak długo jeszcze ten teren będzie tak zaniedbany – mówi architekt Krzysztof Pilecki. – Tak się złożyło, że my tydzień wcześniej podjęliśmy decyzję o likwidacji magrosów. Stopniowo podnosimy standard ulicy Wyszyńskiego, są już nowe barierki, latarnie, krawężniki.
W miejscu między Millennium a byłym SDH ma być zrobiony ładny deptak, na którym staną drewniane ławeczki. W ich zasięgu ma być dostęp do bezprzewodowego internetu. Na bocznych ścianach sklepów zawisną świetlne reklamy.
– Hot-dogi mogą tam wrócić, ale w cywilizowanej postaci – zaznacza Pilecki. – Mogą być dostępne na parterze tych obiektów, na zewnątrz z ogródkami, także piwnymi, czy kawiarnianymi.


























Kontakt:
Bardzo dobra wiadomość.
Interesuje mnie natomiast DLACZEGO po incydencie podpalenie jednej z tych bud, które miało miejsce w ubiegłym roku, w wyniku którego to podpalenia ucierpiała elewacja Millenium, szkody nie zostały usunięte, pomimo, że remont Millenium jeszcze trwał.
Czy nikomu nie przeszkadza nadpalona ściana tego budynku, który dopiero co przeszedł z zewnątrz generalny remont?
I nie będzie już dobrych
I nie będzie już dobrych kebabów
ciekawe
"...W miejscu między Millennium a byłym SDH ma być zrobiony ładny deptak..." Nie rozumiem czy po likwidacji budek przybedzie powierzchni na deptak? Czy ten plac 6na6metrow nazywany bedzie deptakiem?!
"...będzie teraz ładnie, wygodnie i czysto..." Czy to oznacza,ze sluzby odpowiedzialne za sprzatanie w miescie w zwiazku z tym beda w niedziele rano sprzataly. Skoro ma byc czysto to tak to rozumiem,bo do tej pory idac w niedziele rano czy to na spacer czy tez do kosciola w oczy na calej ulicy Wyszynskiego rzucaly sie smieci, butelki i pelno krwi na chodnikach?!
Jezeli ma powstac ten "deptak" to co bedzie z busami, ktore stoja tuz obok (a obecnie w miejscu budek)? Czy to moze uklon w strone busiarzy",zeby pasazerowie oczekiwali busa na laweczkach?
Szanowna autorko artykułu, na
Szanowna autorko artykułu, na jakiej podstawie sugerujesz, że młodzież i wieśniaki jedli tosty? Nieustająca kolejka jaka ta się tworzyła w godzinach szczytu nie wyglądała na taką która składa się w/w osób. Zresztą buda z której je sprzedawali wyglądała tak, że nikt kto nie zna tamtejszych tostów (czyli tubylcy) nie zaryzykował by sraczki ;)
nie chce mi sie o tym dyskutowac
@morghul:ale opis na gg masz mocny. Pozwol, ze przytocze. "A pocalunek to sobie darujemy" rzekl Krolewicz zlazac ze Spiacej Krolewny...
Typowe odbieganie od tematu
@Emila Chanczewska:Typowe odbieganie od tematu :P
morghul
@morghul:Krytykowałeś mnie za mój tekst o plenoazmach a sam używasz słowa tubylec w złym znaczeniu? O czym to świadczy?
Krowa co najgłośniej muczy...
Oświeć mnie w takim razie o
@stas29:Oświeć mnie w takim razie o uczony w piśmie i mowie co jest niepoprawnego w użyciu tego słowa a odniesieniu do miejscowych? A tak przy okazji skoro już się czepiasz to zwracaj uwagę jak to Twoje ple coś tam piszesz bo możesz niechcący dać zły przykład młodzieży :P
Nie mogę tego zrobić,
@morghul:Nie mogę tego zrobić, ponieważ to nie jest tematyka "tym żyje miasto" i ta sprawa nijak ma się do Stargardu i okolic, ale mam nadzieję, ze sobie poradzisz.. Przepraszam, że dałem Ci zły przykład...
Oczywiście że przyjezdni...
w oczekiwaniu na BONCZAŁ Line :D:D:D:D:D
Cytuję :
"Zamiast budek z zapiekankami i tostami, stojących na połamanych i brudnych płytkach, będzie teraz ładnie, wygodnie i czysto. "
Może zatem trzeba by było wymienić te płytki a nie pozbawiać ludzi czekających na busa możliwości kupienia kanapki czy batona ? Czy - w ramach upiększania miasta - pomalujecie stojące na zapleczach MHD i SDH śmietniki ? Oczami wyobraźni już widzę przesiadujących tam ludzi którzy korzystają z bezprzewodowego internetu. Hi hi hi .....
A nie boicie się, że drewniane ławeczki zostaną w dwa dni zniszczone ? Przecież to zakamarek a nie plac przy Czerwonym Palu ! Dobrze radzę - postawcie inne ławki - tym razem metalowe wkopane na 1 metr w podłoże.
albo...
niech przeniosa te "cuda" ktore postawiono przy pomniku JPII ;)