Używajmy mądrze lewego pasa
Ulice wielopasmowe w Stargardzie możemy policzyć na palcach jednej ręki, i to ręki pracownika tartaku. O ile w ogóle o dwóch pasach można powiedzieć WIELOpasmowe...
Tymbardziej powinniśmy mądrze korzystać z lewego pasa.
Jadąc ulicą Szczecińską trzymajmy się prawego pasa. Lewy pas służy do wyprzedzania lub skrętu w lewo. Niestety wielu kierowców wyjeżdża spod wiaduktu kolejowego wprost na lewy pas, z mocnym postanowieniem przejechania nim całęj tej ulicy. Czasem rozwijana przez nich prędkość dochodzi do 40km/h. Niektórym trudno uwierzyć, że są wariaci, którzy zdolni są do wyprzedzenia ich. Najśmieszniejsze jest to, że ci sami kierowcy dojeżdżając do ronda 15. Południk, zjeżdząją na prawy pas. Na rondzie zajmują oczywiście zewnętrzny pas, nawet jeśli zjadą ostatnim zjazdem.
O ile nie rozumiem kierowców zajmujących lewy pas bez powodu, to wiem dlaczego na rondzie unikają jak ognia pasa wewnętrznego. Chodzi o to, że przy dużym natężeniu ruchu chcąc opuścić rondo, czyli najpierw zjechać na pas zewnętrzny, będą potrzebowali cudu w postaci kogoś kto ich "wpuści" na swój pas. Tym sposobem mamy sytuację w której duża część kierowców w Stargardzie nie korzysta wogóle z pasa wewnętrznego ronda.
Dołącz do nas na Facebooku!
Ta sytuacja przekłada się też na ulice dojazdowe do ronda. Np. w godzinach szczytu na prawym pasie ul. Wyszyńskiego tworzy się spora kolejka a przecież na lewym pasie jest o połowę mniejsza lub czasem nie ma jej wogóle.
Przecież życie może być łatwiejsze. Wystarczy zmienić niektóre przyzwyczajenia. Korzystajmy mądrze z lewego pasa. Również na rondzie.



























Kontakt:
Codziennie jeżdżę trasą na
Codziennie jeżdżę trasą na Szczecin i potwierdzam co napisałeś. Z reguły jednak zajmuję wewnętrzny pas na rondzie, bo nie jest tak tragicznie. Trzeba tylko uważać. Wczoraj na rondzie koło Czarnieckiego miałem inny osobliwy przypadek . Jakaś dziewczyna opuściła spodnie i podniosła bluzkę. Zabić się można w takich warunkach...
Ps. Nie była zbyt urodziwa, głupia na pewno, ale urodziwa nie. Jakaś nastolatka z ciałem pokracznej kobiety po pięćdziesiątce.
Trafny temat :)
Ja ostatnio przejechałem prawie pół miasta za czubem co jechał niecałe 40 na godzinę a nie miałem jak wyprzedzić. Głupota ludzka nie zna granic....
Mnie denerwują jadące lewym
Mnie denerwują jadące lewym pasem ciężarówki i inne duże samochody oraz na rondzie jadący zewnętrznym pasem prawie całe kółko np. od strony Stargardu do TESCOŚ.
W ogóle dlaczego mam jechać
W ogóle dlaczego mam jechać prawym pasem, żeby potem się wlec za dziadkiem, czy za babskiem rozmawiającym przez telefon, męczyć się z omijaniem zaopatrzenia, zwalniać bo jakieś tico przyłączyło się do ruchu. Jeżdżę zawsze lewym, na rondzie również.
Oczywiście tak jak was denerwuje mnie kierowca, który robi całe okrążenia na rondzie prawym pasem, ale z tym niemożna już nic zrobić. Brak kierunków także męczy. Stoisz na światłach za autem na lewym pasie, pojedzie prosto myślisz, zapala się zielone włącza kierunek w lewo i stoisz tak za debilem, aż zapali ci się czerwone.
Londyńczycy :-))))
zawsze dziwię się skąd w Stargardzie tylu Londyńczyków jeżdżących lewą stroną:-) Usprawiedliwieniem tych "lewych" kierowców może być to, że inni użytkownicy dróg niechętnie wpuszczają z powrotem na lewy pas tych, którzy chcą już go zmienić. No i bardzo częsty prawy pas jest pełen dziur. Ale uczmy naszych rodzimych "londyńczyków" kultury jazdy. Odrębną sprawą jest to, jak nasi kierowcy ruszają spod zielonego światło. Żenada.
wszyscy idealni kierowcy
Najwięcej ryczą w komentarzach ci co co rocznie robią 10 tyś kilometrów bo jeżdzą do pracy codziennie dwa lub trzy kilometry ,poniważ trzeba pokazać ,że się ma samochód,a na efekty nie trzeba długo czekać brak miejsc na parkingach korki na mieście. Do amigo niejedna baba pokazałaby Tobie jak się jeżdzi i dziadek w tico by Tobie dał rade bo właśnie tacy jak ty topograficzni cwanicy robią najwięcej zamieszania w ruchu ulicznym, a pan Krzysztof ;jak panu ruszanie spod świateł się nie podoba to proponuję wyścigi na 1/4mili myśle że pana lamborgini sobie poradzi
, a jak nie to na rower, troche szacunku i kultury by sprawe załatwiło
irek żenada
irek żenada
Szczerze się przyznam że
częściej jeżdżę lewym pasem,wynika to z tego że wszystkich wyprzedzam a czasem wyprzedzam prawym bo lewym ciągnie się coś wolnego.
amigo żenada
amigo żenada
Duże Zet: wypadało podać
Duże Zet: wypadało podać autora głównego zdjęcia...
Przecież podał: Rondo w
Przecież podał:
Rondo w Stargardzie
Autor zdjęcia: Duże Zet
londyńczycy
Panie Krzysztofie, miałem okazję widzieć ostatnio na rondzie Pl. Wolności ,, (b)londynkę ,, jadącą w drugą stronę pod prąd.
przepisy
Przepisy o ruchu drogowym mówią wyraźnie należy jeździć prawym pasem ruchu a lewy służy do wyprzedzania, jakby jeden z drugim pojechał do niemiec to odrazu wyłapał by mandacik.
Krzysiek: nie znam autora, a
Krzysiek: nie znam autora, a dodając artykuł z automatu ustawia się,że ja jestem autorem. Przyznaję się bez bicia,że fotkę ściągnąłem.
Żeby zapobiec nieprzyjemnej
Żeby zapobiec nieprzyjemnej sytuacji, podmieniam zdjęcie. Drodzy Internauci pilnujcie aby nie podkradać zdjęć ;) Nie chcę pójść do więzienia ;)
Marcin
Odpoczął byś od nas :P
Ale widok za oknem może być
@blant:Ale widok za oknem może być trochę zakratkowany :(
Ale o co chodzi? Chyba jak
Ale o co chodzi? Chyba jak ktoś wrzuca do internetu zdjęcie i do tego zdjęcie miejsca publicznego to nie traktuje tego zdjęcia jako swojej własności? Albo przynajmniej godzi się że ludzie mają swobodny dostęp do tego zdjęcia. Czy nie? :-/
Duże Zet
to nieładnie z twojej strony wykorzystywać czyjeś prace.Na dzień dzisiejszy podoba mi się twoja determinacja w pisaniu.
No może rzeczywiście nie jest
No może rzeczywiście nie jest to ok, ale pisałem w interesie mieszkańców Stargardu,a że nie miałem czasu wyskoczyć zrobić fotki, to ściągnąłem. Cel uświęca środki ;-)
Wiec teraz musisz isć do plebana
na małą rozmowę w konfesjonale :D
Tylko w dobrej wierze można nabyć własność przez jej posiadanie przy jednocześnie warunkowanej dobrej wierze posiadacza.
Często tak bywa że robimy coś dla kogoś w dobrej wierze lecz nie zawsze jest to zgodne z prawem co w przyszłości może zaowocować dużymi problemami.
Ja tam problemu nie widzę :)
No może Duze Zet wstawił czyjąś fotkę , ale chciał dobrze :) Rozumiem jakby wziął za to kasę to już by była inna sprawa. Dla mnie problemu nie ma. Jak nie ma się swoich fotek to nieraz trzeba się posiłkować tym co jest w necie. Faktycznie "cel uświęca środki" :)