Uważajmy na promocje w sklepach Tesco
Na zakupy w marketach kilka razy naciął się Ireneusz Królikowski, mieszkaniec osiedla Zachód. Stargardzianin chce przestrzec wszystkich, którzy w najbliższym czasie będą robić w nich zakupy.
– Chciałbym poskarżyć się na praktyki stosowane w małym Tesco przy ulicy Szczecińskiej – opowiada Ireneusz Królikowski. – Na półkach sklepowych są karteczki z cenami promocyjnymi. Tymczasem przy kasie kasują klientów po normalnych cenach. Ostatnio kupowałem tam napój 3 cytryny i żurek. Gdybym przy kasie nie zwrócił kasjerce uwagi, że cena tych towarów powinna być niższa, zapłaciłbym po cenie normalnej. Tak nie powinno być!
Stargardzianin mówi, że takie sytuacje spotkały go już kilka razy. Panie po zwróceniu uwagi oddają klientom różnicę.
– A ile osób nie sprawdza cen na paragonie i płacą więcej niż powinny – denerwuje się pan Ireneusz. – Podobne skargi mam od znajomych i sąsiadów.
Stargardzianin próbował na miejscu wyjaśnić nieporozumienie z różnymi cenami produktów. Usłyszał, że promocja obowiązuje, ale jeszcze nie zdążyli zmienić na towarach metek.
– A kogo to obchodzi – pyta stargardzianin. – Jeśli jest promocja, to ceny mają być niższe! Jak chcą się mylić, to niech się mylą na swoją niekorzyść.
Uwagi klientów Tesco przekazaliśmy rzecznikowi tej sieci. Ten tłumaczy, że gdy pojawia się nowa, cotygodniowa promocja, zmianie ulega nawet kilkaset cen produktów.
– Trudno w jednej chwili wymienić wszystkie oznaczenia cenowe przy półkach – mówi Michał Sikora, rzecznik Tesco Polska. – Stąd niekiedy mogą pojawić się sytuacje, że ceny towaru na półce i przy kasie nie odpowiadają sobie. Staramy się, by całkowicie wyeliminować takie przypadki. Cena obowiązująca, to cena przy kasie.


























Kontakt:
Czyżby rzecznik Tesco nie znał prawa?
"Cena obowiązująca, to cena przy kasie".
Wydaje mi się, że obowiązuje jednak cena z półki, bo to jest oferta w myśl prawa handlowego. W przypadku różnicy sklep powinien na siebie wziąć różnicę cen.
cena
W każdym szanującym się markecie obowiązuje cena z półki a nie przy kasie.Nie zmienia się metek a cennik w komputeryzowanym systemie jeśli obniżka obejmuje towar całościowo-kierownik sklepu lub osoba za ten dział odpowiedzialna.