drukuj

Ul. Szczecińska. Nawierzchnia szybko się psuje

W okolicy placu Zgody trzeba było naprawić rurę wodociągową. Przez to zrywano niedawno położony asfalt

Po położeniu nawierzchni na ul. Szczecińskiej już w dwóch miejscach trzeba było zrywać asfalt. Mieszkańcy obawiają się, że niebawem główna ulica dojazdowa do centrum znów będzie w kiepskim stanie.

Przed zrobieniem nowej nawierzchni na ulicy Szczecińskiej, która jest drogą wjazdową do Stargardu i prowadzi do centrum, zajęto się modernizacją sieci wodno-kanalizacyjnej. Robiono tam wszystkie
węzły, regulowano studzienki. Wszystko po to żeby w razie awarii nie trzeba było skuwać dużej części nowej nawierzchni. Po tych wszystkich robotach nadrodze wylano asfalt. Remont ulicy Szczecińskiej zrobiono w połowie ubiegłego roku. Przez jakiś czas było dobrze, ale kłopoty już się zaczęły. Ostatnio na odcinku od placu Zgody do skrzyżowania z ulicą Kościuszki został wymieniony kawałek asfaltu, bo trzeba było naprawić awarię rury wodociągowej, która pękła.

– No i się zaczyna – komentuje jeden z kierowców. – Teraz zerwali asfalt w tym miejscu, później zrobią to w innym i ulica Szczecińska za jakiś czas będzie w różnych miejscach połatana. Tak, jak to było kiedyś.

Jak na razie asfalt trzeba było zrywać w dwóch miejscach. Oprócz tego wspomnianego, jeszcze w sąsiedztwie dworca autobusowego. Tam wymieniono niewielki kawałek nawierzchni, większy wymieniono w okolicy placu Zgody. Ulica Szczecińska ma teraz dwóch zarządców. Od ronda 15 Południk do placu Zgody jest to Zarząd Dróg Powiatowych, a dalej do wiaduktu kolejowego – miasto.

– Niestety, awarii na sieci wodociągowej nie da się uniknąć – mówi Ryszard Hadryś, dyrektor ZDP w Stargardzie. – My musimy nadzorować, żeby później zerwana nawierzchnia właściwie została odtworzona, żeby nic się nie zapadało. No i trzeba liczyć, że tych awarii nie będzie wiele.

Dołącz do nas na Facebooku!

Rury wodociągowe biegną pod jezdnią po obu stronach ulicy Szczecińskiej. Są w różnym stanie. Jak mówią drogowcy, zagrożeniem jest ciągle zmieniająca się pogoda.

– Jak jest plus dziesięć stopni, a raptownie zero czy kilka na minusie, to najszybciej może dojść do awarii – mówią drogowcy. – Tak było właśnie w przypadku ostatniej awarii.

Zdjęcia

  • W okolicy placu Zgody trzeba było naprawić rurę wodociągową. Przez to zrywano niedawno położony asfalt

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ZSTwredny
ZSTwredny pon., 2011-02-21 11:22

Będzie remontowana, tak przez najbliższe 4 lata

Aż prezydent miasta otworzy ją uroczyście na kolejną kadencje.

Krzysiek
Krzysiek pon., 2011-02-21 14:36

...nie nawierzchnia sie psuje

...nie nawierzchnia sie psuje - tylko ćwierćinteligenckie brygady robią te remonty...

Arek_M
Arek_M pon., 2011-02-21 19:42

"Niestety, awarii na sieci

"Niestety, awarii na sieci wodociągowej nie da się uniknąć"

Wypowiedź dosłownie powala ka kolana.