drukuj

Ul. Szczecińska. Jadąc zgodnie z przepisami trzeba się częściej zatrzymywać

Trudno przejechać ulicę Szczecińską bez zatrzymania się w środku drogi

Stargardzcy kierowcy interweniują w sprawie świateł na głównej ulicy prowadzącej do centrum. Od skrzyżowania z ulicą Wieniawskiego do wiaduktu kolejowego cztery razy są sygnalizatory.

Jeśli jedzie się z dozwoloną prędkością, można stanąć nawet trzy razy.

 

– Jechałem przez Szczecin i tam przy osiedlu Słonecznym, jak ruszam na jednych
światłach to kiedy dojeżdżam do kolejnych dopiero zapala się zielone – mówi jeden z mieszkańców. – To gwarantuje płynną jazdę.

 

U nas tak nie ma. Jak przy ulicy Wieniawskiego ruszam na zielonym to przy skrzyżowaniu z ulicą Kościuszki jeszcze przejadę, ale kawałek dalej, przy placu Zgody muszę już się zatrzymać. A później jeszcze przed wiaduktem. Nasz Czytelnik mówi, że tak jest, kiedy jedzie 40- 50 km/h.

 

– Ci co jeżdżą szybciej zdążą przejechać więcej świateł, ale tu chyba nie chodzi o to, by łamać przepisy – mówi stargardzianin. – Może da się ustawić światła tak, by lepiej współgrały.

Zdjęcia

  • Trudno przejechać ulicę Szczecińską bez zatrzymania się w środku drogi

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tomeh
tomeh pon., 2009-10-26 13:15

No tak ale piesi bez tych

No tak ale piesi bez tych sygnalizatorów by byli rozjeżdżani - przecież tam jeżdżą jak wariaci tą ulicą.

Mp5
Mp5 pon., 2009-10-26 14:23

Wystarczy dobrze przeczytać...

Jeżeli swoje książki czytasz z takim zrozumieniem jak ten artykuł to marnujesz swój czas :D