Ul. Struga. Wandale połamali drzewka
Już czwarte drzewko zostało złamane przy tej drodze. Okoliczni mieszkańcy są oburzeni.
– Jesienią ktoś zniszczył trzy z pięciu posadzonych drzewek – mówi stargardzianin z bloku przy ulicy Struga. – Teraz jakiś wandal połamał kolejne. Już tylko jedno drzewko tu zostało. Kto się w końcu weźmie za tych, co robią takie rzeczy?!
Urzędnicy przyznają, że z wandalami niszczącymi drzewka mają dość często do czynienia.
– Zgłaszamy to straży miejskiej i policji, ale sprawców nie zawsze uda się zatrzymać – mówi Stanisław Kazimierski, inżynier miasta. – Udało się to w przypadku połamanych drzewek na Obwodnicy Staromiejskiej. Osoby, które coś takiego robią, mogą później być ukarani robotami publicznymi.
W przypadku drzewek z ulicy Struga sprawców jednak nie zatrzymano. – Jesienią posadzimy tam nowe drzewka – mówi Stanisław Kazimierski.



























Kontakt:
Bardzo dziwne że komuś
Bardzo dziwne że komuś przeszkadza drzewko, ale winą tego jest prawo. Ostatni o złapali tych co łamali drzewa i co im zrobili wielkie nic.
a może zabezpieczyc
Skoro sytuacja jest notoryczna to czy nie lepiej zainwestować w lepsze zabezpieczenia młodych drzew? Może stalowe kratki jak to miało miejsce na ul. Piłsudskiego, parę ładnych lat temu, kiedy zasadzono tam nowe drzewa. Przed czym uchroni drewniany palik? Tak to można się bawić z nieskończoność-miasto zasadzi, wandal połamie-chyba że miasto stać na takie zabawy.