drukuj

Ul. Reymonta. Lepiej być w lesie niż w celi

Kategorie: Tagi:
Na placu sportowym więźniowie przygotowali m.in. miejsce na ognisko.

W lasku trwa wielkie sprzątanie przed happeningiem ekologicznym. Do roboty wzięli się osadzeni w zakładzie karnym. Pracują, mimo że miejska spółka nie chciała im pożyczyć łopat i grabi.

Istniejące trzy lata Proeuropejskie Centrum Ekologiczne dba o teren wokół Żabiego Uroczyska w lasku na końcu ulicy Reymonta. Organizuje akcje, podczas których wywożone są stamtąd śmieci, a wśród mieszkańców propagowane jest dbanie o środowisko. Właśnie zagospodarowywana jest polana, na której 17 września odbędzie się kolejny happening.

– Przygotowujemy boisko do siatkówki, robimy szachownicę na trawie oraz miejsce na ognisko – wylicza Grzegorz Gil, prezes PCE w Stargardzie. – Każdy może z tego korzystać. Chcemy, by to miejsce służyło mieszkańcom.

Podczas happeningu, poza turniejami szachowymi i meczami siatkówki, będą między innymi wykłady o ptakach. O Żabie Uroczysko i tereny wokół niego od dwóch dni dbają też więźniowie ze stargardzkiego zakładu karnego. Piętnastoosobowa grupa osadzonych będzie tam pracować do 16 września. Następnego dnia więźniowie wezmą udział w happeningu.

– Pierwszy raz biorę udział w akcji sprzątania lasu – mówi Andrzej, jeden z więźniów. – To dla mnie duża frajda. Jest ładna pogoda, ptaszki śpiewają.

– Łączymy przyjemne z pożytecznym – dodaje Grzegorz, osadzony. – Lepsze to niż siedzenie w celi.

W lasku za ulicą Reymonta pracują tylko ci więźniowie, którzy odsiadują końcówki kar. Do prac porządkowych jeżdżą autobusami Miejskiego Zakładu Komunikacji, który wsparł to przedsięwzięcie. – Jestem zaskoczony, że Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej nie chciało pomóc – mówi Sławomir Pankiewicz, wychowawca Zakładu Karnego w Stargardzie. – A prosiliśmy tylko o wypożyczenie kilku łopat i grabi. Prezes chciał, żebyśmy za to zapłacili.

Zdjęcia

  • Na placu sportowym więźniowie przygotowali m.in. miejsce na ognisko.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
blixx
blixx pon., 2011-09-05 20:39

No nieeeeee......

Pan szwajlik taki wyliczony !!??
taki prezes jest nie potrzebny !!. Osadzeni chcą posprzątac i chwala im za to. Chcą wykonac za "pana" robotę........oj "panie" Szwajlik......odpłatne wypożyczenie sprzętu ktory jest wlasnością miasta i jego mieszkańców.........życzę "panu" takiego zjazdu ze stanowiska jak zjechał "pan" Sowa z OSIR........zresztą z takim podejsciem do sprawy szyyyyybciutko "pan "zjedziesz

ŚmiechuWarte
ŚmiechuWarte pon., 2011-09-05 21:35

Grzegorz Gil, syn byłego

Grzegorz Gil, syn byłego pracownika MPGK, obecnego starosty Stargardu - odmówili pożyczenia łopat, niewiarygodne.
Dlaczego Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej miałoby za darmo wypożyczać sprzęt do sprzątania lasu w Żarowie?

Janus
Janus pon., 2011-09-05 21:44

Sam jesteś

@ŚmiechuWarte:

śmiechu wart!

Paweł
Paweł pon., 2011-09-05 21:54

Kto wie w ilu firmach już

Kto wie w ilu firmach już pracował Szwajlik ?
Bo w żadnej dotychczas nie zagrzał dłużej miejsca, wię cjest nadzieja, że w przyszłym roku już nie będzie "siedział" na stołku w MPGK i łopaty i szufle się znajdą ;)

Stargard na zawsze SZCZECIŃSKI !!!!
tomeh
tomeh wt., 2011-09-06 08:57

Świetna inicjatywa i

Świetna inicjatywa i działanie. Takich działań jak najwięcej. Lasek o którym mowa jest cennym miejscem i ma spore możliwości o ile się go zagospodaruje.

Tylko warto by odciąć do lasu ruch aut - to dzięki nim dowożą tam różne śmieci - no i kwestia dewastacji tego co zostanie zbudowane. Warto by postarać się odciąć drogę między Lubowem a ul. Reymonta.

miesz. os. Pyrzyckie
miesz. os. Pyrzyckie wt., 2011-09-06 11:02

Brak narzędzi nie ostudził ich zapału...

To zdecydowanie za mało miasto powinno czerpać korzyści z pracy skazanych na rzecz miasta, instytucji miejskich i jego mieszkańców. A nie jeszcze dodatkowo im to utrudniać. Co lepiej wpłynie na resocjalizację siedzenie w celi czy praca poza murami więziennymi z świadomością, że robi się coś dla innych. Nie rozumiem też dlaczego osadzenie w stargardzkim wiezieniu nie biorą udziału w imprezach masowych typu rozgrywki oldbojów. Miasto za pracę może rozliczać się poprzez np. udostępnianie basenu miejskiego, orlika czy chociażby kina. Oni ponieśli już karę czy z wiezienia mają wychodzić zatwardziali przestępcy czy też zresocjalizowani i przywróceni do uczciwego życia w społeczeństwie. Takie osoby powinny mieć pierwszeństwo przy podejmowaniu pracy po wyjściu z więzienia by znów nie powrócić do zajęcia z przed osadzenia lub całkowitą degradacją społeczną.

blixx
blixx wt., 2011-09-06 19:14

Szwajlik......

w sumie to Ci życzę żebyś poleciał ze stołka..........zresztą co Ci będę mówił ,,,,,przyjdą pierwsze śniegi :)))) i dołączysz do Sowy w starostwie. Będziecie kserowac Panią dokumenty.

ostra
ostra śr., 2011-09-07 00:13

Kseruje się kserem dokumenty

@blixx:

Kseruje się kserem dokumenty paniom.
A że Z. Sowa tak wylądował, to spore zaskoczenie.

blixx
blixx śr., 2011-09-07 21:09

Kara........ losu

@ostra:

za jego stosunek do pracowników !!

amigo
amigo wt., 2011-09-06 21:23

Dlaczego czepiacie się

Dlaczego czepiacie się Szwajlika ? Czy zakład karny nie miał żadnych łopat, ani grabi ?
Miejmy nadzieje, że historia się nie powtórzy i las zostanie również posprzątany po happeningu.