drukuj

Ul. Piłsudskiego. Stoją tam, gdzie nie powinni

Na tym odcinku ulicy Piłsudskiego nie ma już miejsc parkingowych na jezdni. Ale widok stojącego tam auta, jak to czerwone, jest na porządku dziennym.

Przez kierowców, którzy parkują autem na jezdni zamiast obok na wyznaczonych miejscach, inni nie mogą przejechać. Policja zapowiada, że będzie karała ich mandatami.

Część mieszkańców zastanawia się, po co przebudowano ul. Piłsudskiego w Stargardzie i zrobiono miejsca parkingowe, jeśli część kierowców i tak stawia auta na jezdni blokując przejazd.

– Wcześniej było tak, że na odcinku od skrzyżowania z ulicą Limanowskiego do skrętu w Środkową auta stawiane były jedno za drugim po lewej stronie jezdni – mówi pan Grzegorz, stargardzki kierowca. – Tam były wymalowane linie wyznaczające w ten sposób miejsca parkingowe.

Jakiś czas temu drogę w tym rejonie przebudowano. Celem było ułatwienie parkowania i przejazdu.

– Kosztem chodnika zrobiono miejsca parkingowe – kontynuuje stargardzianin. – Teraz stawia się auta już nie wzdłuż jezdni, a obok, stawiając je prostopadle do niej. Problem w tym, że część kierowców nie stosuje się do znaku i dalej stawia samochody na jezdni.

Ci niezdyscyplinowani kierowcy zostawiają auta na kawałku jezdni przed wyznaczonymi miejscami parkingowymi, zaraz za skrzyżowaniem z ulicą Limanowskiego lub za nimi, tuż przed skrzyżowaniem z ulicą Środkową.

– I mamy sytuację jak wcześniej, że jak ktoś chce skręcić w ulicę Środkową to musi stać w długiej kolejce aut jadących prosto do centrum, bo tak zaparkowany samochód blokuje mu skręt w lewo – mówi pan Grzegorz. – Po co więc budowano te miejsca parkingowe?

Auta nieprzepisowo blokują jezdnie także w innych rejonach miasta.

– Będziemy zwracać uwagę na taką sytuację – zapowiada asp. Krzysztof Orzechowski ze stargardzkiej policji. – Kierowcy, którzy nie stosują się do znaków muszą liczyć się z konsekwencjami, że zostaną ukarani mandatami. d

Zdjęcia

  • Na tym odcinku ulicy Piłsudskiego nie ma już miejsc parkingowych na jezdni. Ale widok stojącego tam auta, jak to czerwone, jest na porządku dziennym.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
czesiek
czesiek pon., 2011-09-26 20:33

mam propozycję ....

spróbujmy złapać w obiektyw aparatu naszych stargardzkich taksówkarzy ..... Ci to dopiero parkują jak chcą i gdzie chcą, nie zwracają uwagi na znaki zakazu a wzmożony ruch na ulicy nie przeszkadza im zabierać bądź wysadzać z pojazdu klientów ...... mimo tego pozdrawiam stargardzkie złotówy .....

czesiek
lotnik
lotnik pon., 2011-09-26 21:04

Parkowanie

Z tego co cię orientuję nie ma tam zakazu zatrzymywania także czerwony samochód stoi zgodnie z przepisami. Co do zrobionego parkingu ok fajnie że jest, ale zrobienie go prostopadle do dość ruchliwej jezdni to porażka podczas wyjeżdżania-blokuje się ruch dość znacznie. Lepszym wykonaniem byłoby zrobienie go pod kątem co ułatwiło by wjazd i wyjazd z parkingu. Nie wiem jaka powinna być szerokość miejsc parkingowych ale miejsca, które tam są nie należą do najszerszych- chyba że poruszamy się Fiatem 126p lub Smartem. Miałem okazję parkować tam kilka razy i co, było tylko obijanie drzwi samochodu (jedne mam tak obite że nadają się do lakierowania). Uważam, że panowie projektanci nie wykazali się z tym parkingiem.

Lotnik
KTW
KTW wt., 2011-09-27 12:35

Racja Lotnik

Te miejsca powinny być pod kątem choćby z uwagi na to, że ulica jest jednokierunkowa, a w takim przypadku spokojnie robi się parkingi jednokierunkowe, z miejscami ustawionymi pod kątem 45 lub 60 stopni. Wg. przepisów minimalna szerokość miejsca parkingowego to 2,3m, długość 5m dla samochodu osobowego, dla niepełnosprawnych szer. to 3,6m, w tym przypadku długość też 5m. Parking pod kątem pozostawiłby poza tym większą szerokość chodnika. Nie popisali się, co racja to racja.