drukuj

Ul. Mickiewicza. Przechodniu uważaj

Przechodniu ! Uwazaj !

Niezabezpieczone dziury.

Takie niezabezpieczone dziury znajdują się przy budynku nr 29 na ul. Mickiewicza. Stan taki trwa od ładnych kilku miesięcy i aż dziw, że jeszcze nikt nie połamał sobie nóg lub nie rozwalił głowy. Dziw także bierze, że nikt z administracji nie zainteresował się tym "kwiatkiem". Czyżby czekano na jakiś naprawdę poważny wypadek? Naprawdę nie trudno tu o jakiś wypadek z poważnymi konsekwencjami.

Zdjęcia

  • Przechodniu ! Uwazaj !
yeti
Autor:yeti

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
lukas
lukas pon., 2012-01-16 09:33

To rzeczywiscie

dziwne,ze nikt sobie nic nie zrobil. Tym bardziej,ze np w piatek po 20 zadna latarnia na tej ulicy nie swiecila.

amigo
amigo pon., 2012-01-16 09:48

yeti dzwoniłeś może do SM,

yeti dzwoniłeś może do SM, właściciela chodnika oraz budynku ?

naman
naman pon., 2012-01-16 19:45

Amigo zgłosić można na SM i

Amigo zgłosić można na SM i powiem , że reakcja jest :) Ale dalej to dupa blada. Ja zgłaszałem na Starówce studzienkę z kablami co się rozwala i reakcja była szybka , przyjechali goście , sprawdzili i powiedzieli , że nadaje się do wymiany i na tym koniec ! Ciekawy jestem ile czasu potrzeba żeby znowu zgłosić na SM bo chyba tamci dostali jakiś czas do poprawienia usterki ? może ktoś wie coś w tym temacie ? Pożyjemy zobaczymy :)

amigo
amigo pon., 2012-01-16 22:34

ale zawsze jakaś reakcja

@naman:

ale zawsze jakaś reakcja będzie. Przechodząc obojętnie, możesz liczyć na innych, może jakiś pracownik enea, policjant, strażnik się tym zainteresuję. Zgłaszając w SM, masz pewność że chociaż coś zostanie w tym poczynione. Jak SM nie zareaguje i nie przekaże tego osobą odpowiedzialnym za naprawę, to ona będzie  współwinna. U mnie na dzielnicy (pisałem w ostatnim w moim artykule o tym) pokradli pokrywy studzienek,SM przekazała to MPGK i po miesiącu nie było już problemu. Czemu, aż miesiąc ? ponieważ MPGK tak długo kupowało te pokrywy studzienek, nie mieli ich na stanie. Gdyby SM ponaglała by ich mandatami, a nie upomnieniami, to może zajęłoby to tydzień czasu.  Ale wiesz jak jest, SM kara tylko mieszkańców, ale nie miasto, bo to ich pracodawca, ani powiatu, bo to rodzina.

TytusBomba
TytusBomba wt., 2012-01-17 15:04

Wystarczy patrzeć pod nogi.

Wcale nie dziw, że nikt sobie nie połamał nóg, po prostu ludzie nie są takimi bezmózgami, za jakich ma ich autor artykułu. Półmetrowa dziura przy krawędzi chodnika, no litości. Jak ktoś tam wpadnie to najwyżej sobie siniaka na tyłku zrobi.

yeti
yeti wt., 2012-01-17 18:43

Tego typu komentarz

ma wyraźne cechy, o których wspominasz mając na myśli ludzi o których - twoim zdaniem - sądzę to co napisałeś choć nawet dla odrobinę myślącego człowieka jasne jest, że jest to tylko i wyłącznie twoja interpretacja.  Na szczęście. Niestety, niektórym wyraźnie brakuje wyobraźni.
Dla ścisłości - dwie dziury - jedna przy drugiej i  nie przy krawędzi chodnika jeno przy ścianie budynku.

TytusBomba
TytusBomba śr., 2012-01-18 13:52

O kurna! Dwie dziury! I to

O kurna! Dwie dziury! I to jedna przy drugiej! No to faktycznie ludzie powinni w nie wpadać jak ulęgałki, tylko czemu nie widzę żadnego artykułu, donoszącego o ilości ofiar? Pewnie ludziom, chodzącym tym chodnikiem też brakuje wyobraźni :D

sekator
sekator czw., 2012-01-19 17:22

W pelni zgadzam sie z

W pelni zgadzam sie z przedmowca, nie robmy z siebie bezmozgow i nie robmy z igiel widel. Co innego brak pokrywy na studzience kanalizacyjnej, a co innego polmetrowa waska dziura przy scianie w ktora naprawde ciezko trafic, nawet jak sie chce. Brawo za interwencje i obywatelskie checi, ale tak chyba jest we wszystkich budynkach starego budownictwa. Jak tak wszyscy zaczna bombardowac SM takimi rzeczami, to zabraknie im mocy przerobowych na wazniejsze sprawy.

Emila Chanczewska
Emila Chanczewska czw., 2012-01-19 20:55

Nie przepadam za nickiem yeti;)...

...ale musze sie za nim wstawic! Swieta racja, ze te dziury sa niebezpieczne i powinny byc zasloniete! Wszyscy piszecie z pozycji doroslego, a co z maluchami? Maly dzieciak potrafi nagle sie wyrwac i pognac na oslep przed siebie. Albo nawet idac za reke niespodziewanie zmienic tor i gibnac w bok. W moim bloku od strony podworka jest taka sama dziura i zawsze mam stresa, gdy moje male dziewczyny biegaja w poblizu. Widziala ja fachowa ekipa przy odbiorze bloku po ocieplaniu, ale co z tego... Pomijajac fakt, jak nieestetycznie to wyglada.

naman
naman czw., 2012-01-19 21:20

Ja też się zgodzę :)

@Emila Chanczewska:

Jak to wygląda :( wprawdzie częściej jeżdżę niż chodzę po naszym mieście ale dla mnie chodnik nie kojarzy się z dziurami ! I nie ma co gdybać - wpadnie czy nie wpadnie , chodnik to chodnik i co tu więcej dyskutować ? Jak coś się stanie to dopiero będą artykuły :)

TytusBomba
TytusBomba czw., 2012-01-19 22:29

Emilo Chanczewska :) To

Emilo Chanczewska :) To właśnie ty prezentujesz punkt widzenia dorosłego :)  Pamiętam z dzieciństwa wiele zabaw w miejscach "niebezpiecznych" i pamiętam, że kiedyś takie odsłonięte wnęki prowadzące do okien piwnicznych były dużo częstsze. I jakoś cholera nic nam się nie działo, podczas tych zabaw. Dzieci nie są takie bezmyślne, jak się niektórym dorosłym wydaje i nie trzeba ich chronić za wszelką cenę przed wszystkimi niebezpieczeństwami. A jak dzieciak wróci do domu z rozbitym kolanem, co się przecież nam często w dzieciństwie zdarzało - wyciągnie z tego wnioski i nauczy się czegoś o świecie.

sekator
sekator pt., 2012-01-20 10:25

Ja jeszcze chcialbym

Ja jeszcze chcialbym zaproponowac poowijanie lamp ulicznych jakas gruba gabka, bo przeciez mozna w nie przez przypadek uderzyc w czasie spaceru i moze takze rogi budynkow pokryc jakas guma czy czyms. A wogole to niech wszystko bedzie gumowe, plaskie...i bez klamek.

naman
naman pt., 2012-01-20 20:06

Chłopaki ale o co biega w tym temacie ?

Ktoś zwrócił uwagę , że takiego szamba nie powinno być :) Jestem za tym żeby chodnik był dla ludzi....
Po to jest to forum , żeby żyło nam się lepiej :) Yeti zgłosił problem po to by ktoś się tym zainteresował.
Jakiś odzew jest więc nie jest to obojętne :) Emilia napisała szczerze i podpisała się pod tym postem.
Ja też z Emilką mam na bakier ale nie staram się negować wszystkiego co Ona napisze. Kto wie może kiedyś kawę wypijemy :) Wiem jedno , trzeba być obiektywnym i pisać na forum żeby nam się żyło lepiej w tej naszej wiosce :) Życzę połamania nóg ....( w przenośni oczywiście )

Emila Chanczewska
Emila Chanczewska sob., 2012-01-21 23:22

:)

@naman:

Kawe bardzo lubie, wiec kto wie:) Tym bardziej, ze akurat wczoraj (troszke przypadkiem) mialo miejsce spotkanie dwoch eMeMkowiczow w realu. Spotkalam sie z osoba, ktora jako jedna z niewielu pisze tu z nieanonimowego profilu. Kawy akurat nie pilismy, bo bylo na nia za pozno, ale bylo baaardzo milo:) Wklejam dowod zdjeciowy.

Elżbieta.54
Elżbieta.54 ndz., 2012-01-22 11:58

Błagam ;)

@Emila Chanczewska:

Pani Emilio, gratuluję spotkania, myślę, że z czasem będzie ich więcej.
Ale mam do Pani prośbę. Proszę pisać swoje teksty z użyciem polskich znaków.  Sposób w jaki Pani pisze dowodzi ogromnego lekceważenia czytających i Pani własnego zawodu. Jako dziennikarka ma Pani misję pokazywania nam, maluczkim, jak powinny być pisane i redagowane pisma, komentarze i posty. Wiem, nie tylko Pani tak pisze, ale może inni nie mają polskiej klawiatury. Pani na pewno ma, więc z czego to wynika? Nie chciałabym się utwierdzić w przekonaniu , że z lekceważenia czytelników. 
Pozdrawiam :)

Elżbieta
Emila Chanczewska
Emila Chanczewska ndz., 2012-01-22 20:26

Pani Elżbieto!

@Elżbieta.54:

Proszę mi wierzyć, że nie lekceważę Czytelników. Zdaję sobie sprawę, że po części są moimi chlebodawcami. Mam na myśli osoby, które idą do kiosku po "Głos Szczeciński" lub go prenumerują. Już tłumaczę, skąd maniera pisania bez polskich znaków. Gdy kilkanaście lat temu zaczynałam korzystać z internetu spotkałam się z zasadą, że sieć jest "international" i nie należy używać typowo polskich ogonków. Przyzwyczaiłam się do takiego pisania, tym bardziej że tak jest dużo szybciej. Przyjmuję jednak, że jest to źle odbierane, a przecież nie piszę tu dla siebie. Dlatego jak Pani widzi, zmieniam sposób pisania postów. Robię to wyłącznie na Pani prośbę, gdyż wcześniejsze typu "Proponuje Emili Chanczewskiej napoczątku zainwestować w klawiature z ALTem :)" jakoś do mnie nie przemawiały... Pozdrawiam. 

Elżbieta.54
Elżbieta.54 pon., 2012-01-23 14:20

:)

@Emila Chanczewska:

Dziękuję :)))

Elżbieta
naman
naman pon., 2012-01-23 00:15

Ela :)

@Elżbieta.54:

Ten post od Emilki był do mnie :) ja jakoś się rozczytałem więc o co chodzi ? Spotkamy się razem na browarku to pogadamy o starych karabinach :)

Elżbieta.54
Elżbieta.54 pon., 2012-01-23 14:24

:)

@naman:

Wiem, że był do Ciebie, ale tak jakoś  właśnie przy nim się wkurzyłam ;)
Browarek lubię, karabiny też mogą być i spotkanie będzie wystrzałowe ;)

Elżbieta
Marcin Dworzyński
Marcin Dworzyński ndz., 2012-01-22 18:06

A kto siedzi obok tego pana?

@Emila Chanczewska:

A kto siedzi obok tego pana? : >

naman
naman pon., 2012-01-23 00:21

Kto siedzi obok tego Pana to pikuś :)

@Marcin Dworzyński:

A kto robił tę fotkę ? to dopiero jest zagadka :)

Marcin Dworzyński
Marcin Dworzyński pon., 2012-01-23 12:11

Nie dostrzegam sweet dzióbków

@naman:

Nie dostrzegam sweet dzióbków więc pewnie trzecia osoba, a skoro tak zadałeś mi pytanie to domyślam się, że kilka artykułów na MM tajemniczy ten ktoś dodał. Powoli robi się z tego nowy konkurs ; )

naman
naman pon., 2012-01-23 18:05

Na pewno gość przeczytał to

@Marcin Dworzyński:

Na pewno gość przeczytał to pytanie i może jakąś wskazówkę zapoda ?
Czy to był Sebastian ?

naman
naman sob., 2012-01-21 23:58

No super :)

Zazdroszczę takich spotkań :) Kiedyś Marcin pisał żeby się spotkać i byłoby fajnie. Jest trochę fajnych ludzi na MM ce :) Pozdrawiam  Was cieplutko. A ja dzisiaj miałem fokus bo znajoma zobaczyła , że piszę na MM ce i powiedziała, że zna Stargusię :) jaki ten Stargard mały. Ja znam kilka osób osobiście co piszą.
Dzięki Emilka za fotkę :) fajnie zobaczyć , że ludzie potrafią się bawić w realu. Kto wie , może kiedyś spotkamy się w szerszym gronie :)

yeti
yeti wt., 2012-01-31 19:08

Droga Emilio !

Za nickiem czy za osobą występującą pod tym nickiem ?  To jest bardzo istotna różnica.....
Ale UWAGA UWAGA !!! Dziś właśnie zauważyłem, że jednak ktoś zainteresował się wskazanymi przeze mnie dziurami. Zostały przykryte kawałkami płyty paździerzowej przybitymi do podłoża. Trudu niewiele a pożytek spory. Szkoda tylko, że trzeba aż było zdjęcia na MM-ce...
P.S. Wszystkim wątpiącym w możliwość połamania nóg przez taką dziurę albo rozwalenia sobie głowy zalecam czytanie książek. Wiem, że niektórym ciężko to przychodzi ale zajęcie to - wśród wielu innych zalet - ma też taką - rozwija wyobraźnię !