drukuj

Ul. Czarnieckiego. Radny wymusił pierwszeństwo. Cztery samochody są rozbite (zobacz zdjęcia)

Po zderzeniu z volkswagenem mercedes zjechał na przeciwny pas i uderzył w stojące na parkingu auto

Radny wymusił pierwszeństwo na drodze i zderzyły się cztery samochody. Za karę dostał mandat 500 złotych. Dwie kobiety przewiezione do szpitala, cztery samochody rozbite. To efekt nieuwagi kierowcy, który wymusił wczoraj pierwszeństwo na ulicy Czarnieckiego.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 12.30 na ruchliwej ulicy Czarnieckiego w centrum Stargardu. Volkswagen sharan, za kierownicą którego siedział 39-letni stargardzianin, radny powiatowy Prawa i Sprawiedliwości i jednocześnie dyrektor biura prezydenta Stargardu, wyjeżdżał z podporządkowanej drogi łączącej ulicę Skarbową z ulicą Czarnieckiego. Kierowca vw nie ustąpił jednak pierwszeństwa mercedesowi nadjeżdżającemu ulicą Czarnieckiego od strony placu Wolności. Wjechał i uderzył w przód mercedesa od jego prawej strony. Autem tym kierowała 55-letnia stargardzianka. Mercedes siłą uderzenia zjechał na przeciwny pas ruchu. Na szczęście z naprzeciwka nie nadjeżdżał inny samochód, co na tej ulicy i o tej godzinie jest rzadkością. Niestety nie obyło się bez kolejnego zderzenia. Mercedes wbił się w auto zaparkowane od strony parku Chrobrego, a to wpadło na następny samochód stojący na parkingu.

- Wyglądało to groźnie, szczęście że nikt nie stał przy tych zaparkowanych autach - komentowała kobieta, która była świadkiem zdarzenia. - Aż strach pomyśleć co by się mogło stać, gdyby ktoś wysiadał lub wsiadał w tym momencie.

- Szczęście też że mercedes nie zderzył się jeszcze czołowo z jakimś autem z naprzeciwka - mówił inny mieszkaniec.

Pogotowie ratunkowe zabrało do szpitala dwie kobiety, pasażerki mercedesa. Jedna z nich miała rozbitą głowę, potrzebne było szycie. Na miejscu zderzenia samochodów pojawili się strażacy i policjanci.

- Kierowca volkswagena został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych - informuje asp. Krzysztof Orzechowski ze stargardzkiej policji.

Sprawca kolizji był trzeźwy. Na godzinę pas ruchu na ulicy Czarnieckiego w stronę placu Wolności został zablokowany. To spowodowało, że w centrum Stargardu i na drogach w sąsiedztwie ulicy Czarnieckiego tworzyły się korki.

Zdjęcia

  • Po zderzeniu z volkswagenem mercedes zjechał na przeciwny pas i uderzył w stojące na parkingu auto
  • Po zderzeniu z volkswagenem mercedes zjechał na przeciwny pas i uderzył w stojące na parkingu auto
  • Po zderzeniu z volkswagenem mercedes zjechał na przeciwny pas i uderzył w stojące na parkingu auto

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tina
tina śr., 2010-10-13 15:39
Duże Zet
Duże Zet śr., 2010-10-13 21:00

Nie z PiSu tylko Stargard XXI

Nie z PiSu tylko Stargard XXI !!! Jeszcze nie wygrali wyborów a już się rozbijają po mieście :-)

piotr.pawel1
piotr.pawel1 śr., 2010-10-13 21:20

to teraz będzi jazda

..aż do wyborów.

piotr.pawel1
Duże Zet
Duże Zet śr., 2010-10-13 23:40

Gdyby jeszcze należał do PiS

Gdyby jeszcze należał do PiS to od razu po tej stłuczce postawili by tam KRZYŻ ;-)

blant
blant czw., 2010-10-14 10:47

Głupie nadmuchiwanie balona

Po kiego grzyba podkreślać, że to radny czy dyrektor?? Każdemu kierowcy może się przydarzyć kolizja czy wypadek. Nie był pod wpływem alkoholu, z opisu wynika, że nie pokazywał nikomu KIM TO JA JESTEM. Co dziennie w Stargardzie są stłuczki i jakoś bomby z tego nikt nie robi. Dostał mandat, poszarpią go też ubezpieczalnie, chyba wystarczająca kara ( taka jak dla każdego obywatela ) za chwilę nieuwagi. A czy On jest radnym czy nie, co za różnica, każdy kimś jest. Cieszyć się trzeba, że nikomu nic się nie stało poważnego.