Ul. Broniewskiego. Za dużo przerw w ścieżkach. Post Scriptum
Początki budowy tej ścieżki rowerowej datują się jeszcze przed rozpoczęciem budowy obwodnicy Stargardu. W 2007 roku Zarząd Dróg Wojewódzkich zdecydował się utwardzić pobocze ulicy Broniewskiego na odcinku od ulicy Armii Krajowej - w stronę Kluczewa. Wykonano to w dwóch etapach, częściowo z polbruku oraz z mieszanki piaskowo-żwirowej.
W międzyczasie rozpoczęła się budowa obwodnicy Stargardu. Ulica Broniewskiego miała zostać „przecięta" przez nową drogę S-10 i Zarząd Dróg Wojewódzkich zorientował się, że dalsze kontynuowanie budowy ścieżki w stronę Kluczewa jest niecelowe z jego punktu widzenia. Projekt przyszłego węzła drogowego „Osiedle Pyrzyckie" przewidywał bowiem zmianę przebiegu drogi wojewódzkiej nr 106 (ulica Broniewskiego jest jej częścią) wraz ze ścieżką rowerową, na odcinku około 1200 metrów. Inwestorem miała być Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
W styczniu 2009 roku Stargardzkie Porozumienie Rowerowe skierowało do GDDKiA pismo o zmianę nawierzchni ścieżki rowerowej w obrębie węzła Osiedle Pyrzyckie z polbruku na asfalt, oraz do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie o pokrycie asfaltem ścieżki wzdłuż ulicy Broniewskiego – poza ww. węzłem drogowym. Wykonanie tej nawierzchni miało być logicznym uzupełnieniem asfaltowego ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż budowanych na koszt miasta Stargardu dróg dojazdowych od ww. węzła drogowego do fabryki opon firmy Bridgestone.
Następstwem napisania tych pism było:
- Zmiana przez GDDKiA nawierzchni ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Broniewskiego w obrębie węzła „Osiedle Pyrzyckie" z kostki brukowej na asfalt.
- Uzyskanie zapewnienia od Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie, że pokrycie pobocza ulicy Broniewskiego warstwą masy mineralno-bitumicznej (MMB) jest wskazane i przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu rowerowego w tym rejonie. Z tego względu, że teren był wówczas placem budowy obwodnicy, pokrycie pobocza asfaltem i oznakowanie go jako pełnoprawnej drogi rowerowej zostało przez ZDW odłożone do zakończenia wspomnianej inwestycji.
Tak więc mając pisemne zapewnienie ZDW w Koszalinie, środowisko rowerowe Stargardu ze spokojem oczekiwało wykonania tych prac.
Tymczasem w roku bieżącym, nie wiedzieć dlaczego, ZDW w Koszalinie ogłosił przetarg na wykonanie brakującego odcinka ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Broniewskiego nie z asfaltu lecz z kostki brukowej, w dodatku o grubości 6 centymetrów. Jest to niezgodne z wciąż obowiązującym Rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
Przy pokryciu ścieżki rowerowej kostką brukową, winna ona mieć grubość co najmniej 8 cm. Ponadto wskazane jest, aby polbruk ułożony był poprzecznie do kierunku jazdy, a nie wzdłuż, jak to ma miejsce na omawianej ścieżce.
W artykule Pani Redaktor Wioletty Mordasiewicz na temat budowy ścieżki rowerowej przy ulicy Broniewskiego jest cały szereg półprawd i niedomówień. Stwierdzenie - "Miała być asfaltowa, ale nie udało się znaleźć wykonawcy. Aby nie przedłużać procedur przetargowych i nie czekać zbudową do przyszłego roku zdecydowano, że ścieżka będzie z polbruku" - jest bardzo niejasne.
W Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia podano bowiem, że przedmiotem przetargu jest wykonanie ścieżki z polbruku.
W jaki sposób ZDW szukał więc wykonawcy ścieżki o nawierzchni asfaltowej? Prawo nie przewiduje innych procedur jak przetarg publiczny. Pani redaktor chcąc dochować rzetelności dziennikarskiej, powinna w tym momencie zapytać o to.
Ponadto ciekawe jest, dlaczego ZDW nie chciał przedłużać procedur przetargowych i zdecydował się na polbruk? Może dlatego, że jest okres przedwyborczy i wszędzie notuje się wysyp robót drogowych a ZDW nie chciał „odstawać" od innych zarządców dróg?
Trzy lata temu już raz wydano publiczne pieniądze na budowę tej ścieżki rowerowej. Szkoda tylko, że zostały one wyrzucone w błoto.
Obecnie Zarząd Dróg Wojewódzkich zapewnia, że ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy Broniewskiego od skrzyżowania z ulicą Armii Krajowej w stronę centrum Stargardu będzie z asfaltu.
W obliczu przedstawionych powyżej faktów, słowa te nabierają jednak pustego wydźwięku.
Mirosław Mazański - SPR


























Kontakt:
Jechałem tą ścieżką w ubiegłym tygodniu.
Choć dopiero co położona kostka, ścieżka już jest nierówna. Kwestią czasu kiedy zacznie klawiszować a nierówności wypełnia się kałużami . Nic tylko cieszyć się jak to raz wyrzucone w błoto publiczne pieniądze na jakąś pseudościeżkę wyrzucane są po raz kolejny na bubel. A o ile przedstawione w artykule informacje miały rzeczywiście miejsce, zmiana konstrukcji ściezki jest ze strony inwestora/projektanta dalece niezrozumiała i powinna zostac wyjasniona przez stosowne organy.
To chyba tylko trzeba się
To chyba tylko trzeba się uśmiechnąć do CBA, no chyba, że kontrola z NIK-u wystarczy ;)
Oczywiście można ze sprawy, tak jak kolega wyżej, zakpić .
@guciodar:Czemu by nie? W końcu to tylko miejska kasa.