drukuj

Tadeusz Gutowski: Fajnie wyjść z domu

Tadeusz Gutowski jest też wiceprezesem Klubu Sportowego Spójnia

fot. Tadeusz Surma

Rozmowa z Tadeuszem Gutowskim, dyrektorem Młodzieżowego Ośrodka Sportowego w Stargardzie, organizatora sportowej soboty na Dni Stargardu.

– Od południa do późnego wieczora na ulicy Szczecińskiej będą rozmaite zawody sportowe, co staje się tradycją Dni Stargardu. To oferta tylko dla amatorów?

– To w dużej mierze oferta dla amatorów. W tym roku wprowadziliśmy trochę zmian w porównaniu do tego co było wcześniej. Formuła imprezy nieco się zmienia, bo chcemy żeby szła ona w kierunku zachęcania mieszkańców do aktywnego spędzania czasu, ale też do kibicowania. Ważne, żeby wyjść z domów i spędzić fajnie czas na świeżym powietrzu.

– Imprez będzie więcej niż to było w sportowe soboty w ostatnich latach?

– Tak. Część imprez się powtórzy, jak choćby turniej koszykówki ulicznej czy bieg uliczny uczniów. Ale będą też nowe imprezy. To między innymi turniej minipiłki nożnej uczniów szkół podstawowych. W miejsce pokazów sztuk walki pojawi się właśnie piłka nożna w wydaniu najmłodszych. W godzinach 12.30-16 na ulicy Szczecińskiej będzie można podpatrzeć jak dzieci radzą sobie w tej dyscyplinie sportu. Nie będzie to jednak rywalizacja, a bardziej pokaz. Gra będzie się bowiem toczyła na asfalcie, gdzie lepiej grać bardziej zabawowo. Na ulicy Szczecińskiej zostaną przygotowane dwa boiska. Jest też szansa, że będzie pokaz futbolu amerykańskiego. To też byłaby nowość w czasie święta miasta.

– Rok temu była prezentacja stargardzkich klubów sportowych. Ich przedstawiciele pokazali się mieszkańcom idąc w kolumnie na ulicy Szczecińskiej. Tym razem też tak będzie?

– Chcemy zbudować taką tradycję, że stargardzkie kluby prezentują się mieszkańcom. Rok temu fajnie to wyszło, zawodnicy pozdrawiali się z osobami stojącymi przy trasie, wśród których nie brakowało rodziców sportowców. W tym roku kontynuujemy to i też będzie taka prezentacja. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Stargardzoe wysłał zaproszenia do wszystkich klubów sportowych w mieście i liczymy, że na ulicy Szczecińskiej pojawi się liczna grupa sportowców i trenerów. Gorąco zachęcam.

– Niejednemu taki przemarsz skojarzy się zapewne z pochodem pierwszomajowym, kiedy to przed laty kluby sportowe szły przez miasto, a ich przedstawiciele nieśli w rękach puchary.

– Może się to kojarzyć z pochodem pierwszomajowym, ale teraz nie będzie trybuny honorowej i nikt nie będzie musiał składać komuś pokłonu. Uważam, że takie prezentacje warto robić, żeby pokazać
że w naszym mieście działają kluby sportowe, w których trenuje rzesza zawodników, a którzy często pozostają dla wielu mieszkańców anonimowi. Tu mogą się pokazać, a mieszkańcy mogą zobaczyć jak liczna grupa trenuje w klubach.

– W sobotę zawody sportowe będą na całej ulicy Szczecińskiej?

– Spora jej część będzie zajęta. Rozstawione będą cztery kosze do turnieju ulicznej koszykówki, dwa boiska do minipiłki nożnej, od basenu w stronę wiaduktu kolejowego będą biegi.

– Jeśli ktoś w ostatniej chwili dowie się o takiej imprezie, będzie mógł wziąć w czymś udział, czy pozostanie mu oglądanie zmagań innych?

– Jest sporo propozycji, z których można skorzystać zapisując się nawet w ostatniej chwili. To choćby turniej koszykówki ulicznej, gdzie będzie kategoria open. To parada rowerowa, na którą zapraszam wszystkich, którzy mają tylko coś na dwóch kołach. Bieg uliczny, który będzie wieczorem, to też zawody otwarte. W sobotę zapraszam na ulicę Szczecińską do uczestnictwa i kibicowania.

Zdjęcia

  • Tadeusz Gutowski jest też wiceprezesem Klubu Sportowego Spójnia

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać