drukuj

Stargardzkie szalety są zbyt krótko czynne

Stargardzianie chcieliby aby publiczne toalety były dłużej otwarte

Wieczorami nie ma gdzie iść za potrzebą. Szalety miejskie są zamknięte

Mieszkańcy chcą, by publiczne toalety były otwarte także w godzinach późnowieczornych.

– Miejskie szalety powinny być otwarte dłużej – mówi Czytelnik, który zatelefonował do naszej redakcji. – Po godzinie 21 w naszym mieście nie ma gdzie iść za potrzebą. Dlatego są obsikiwane murki i skwery. Szalet przy ulicy Reja jest zamykany już o osiemnastej. A co, jak się komuś zachce sikać po tej godzinie? Gdzie ma wtedy iść? W Stargardzie są trzy szalety miejskie. Wszystkie są bezpłatne. Każdy z nich ma inne godziny otwarcia. Toaleta przy ulicy Basztowej jest otwarta w wakacje od godz. 9 do 19. Ale w soboty i niedziele tylko do 16. Z szaletu na placu Wolności można korzystać każdego dnia do godz. 21, a przy pl. Targowym od poniedziałku do piątku do godz. 18, a w soboty, niedziele i święta do 16.

– Godziny ich otwarcia wynikają z umowy podpisanej z firmą Taxus – informują urzędnicy biura prezydenta Stargardu. – Kończy się ona dopiero w październiku bieżącego roku. Potrzeba wydłużenia godzin otwarcia toalet zostanie rozważona, ale dopiero przy konstruowaniu nowej umowy.

Stargardzianie zwracają też uwagę na stan toalety przy pl. Targowym, która wymaga modernizacji. Miasto obiecuje zrobić przegląd szaletów pod kątem ewentualnych remontów.

Zdjęcia

  • Stargardzianie chcieliby aby publiczne toalety były dłużej otwarte

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać