Stargardzka policja zatrzymała złodzieja. 17-latek ukradł spodnie
W nocy z piątku na sobotę stargardzcy policjanci podczas patrolu ulicy Limanowskiego zauważyli biegnącego mężczyznę z plecakiem oraz z wypchanym workiem.
Gdy mężczyzna ten zauważył zbliżający się policyjny radiowóz wbiegł w pobliskie osiedle mieszkaniowe. Tam porzucił bagaż, a sam schował się w krzakach. Jednak na niewiele się to zdało: został zatrzymany.
- Mieszkaniec Stargardu Szczecińskiego w plecaku oraz w worku posiadał kilkanaście par dżinsowych spodni, pochodzących z włamania do jednego ze sklepów odzieżowych na ul. Piłsudskiego w Stargardzie. - relacjonuje asp. Krzysztof Orzechowski - Kilkanaście minut wcześniej nieznany wówczas sprawca wybił szybę w oknie sklepu, a następnie dokonał kradzieży 20 sztuk spodni różnej marki.
Pokrzywdzony zawiadamiając o tym przestępstwie wycenił swoje straty na około 2000 złotych.
Pozostałą część nocy zatrzymany 17-latek spędził w policyjnym areszcie. Podczas przesłuchania usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.


























Kontakt:
Może na tym przykładzie
Może na tym przykładzie sprawdzimy jak działa wymiar sprawiedliwości. Zobaczymy ile czasu minie do wyroku i jaki on będzie. No i na szarym końcu,czy straty zostaną naprawione przez sprawcę.
Kłamstwo jak i kradzież
mają krótkie nogi.