drukuj

Stargardzka kranówka twarda i niesmaczna

Kategorie: Tagi:
Strażnikami czystości wody są małże. Zamykają muszle, gdy woda jest zanieczyszczona. – Woda jest twarda, ale nie za twarda – mówi Justyna Raźniewska-Pałka, kierownik ujęcia wody.

Jest coraz więcej skarg na jakość wody płynącej do stargardzkich domów. Mieszkańcy narzekają, że ma za dużo kamienia. Pracownicy ujęcia wody zapewniają, że nie doszło do przekroczenia norm.

Skargi na wodę napływają z różnych rejonów miasta. – Woda jest bardzo niedobra – mówi stargardzianin z osiedla Chopina. – Ja herbaty zrobionej z kranówki nie wypiję. Kupuję wodę butelkowaną.

Woda z kranu kiedyś była dużo lepsza.

Sitka trzeba czyścić co kilka dni.

Stargardzianie narzekają też na twardość wody. 

– Jest potwornie zakamieniona – skarży się pan Tadeusz z osiedla Zachód. – Co kilka dni trzeba sitka w kranach wykręcać, bo są zapchane kamieniem. To samo z czajnikiem czy pralką. Wszędzie jest pełno osadu. A on niszczy urządzenia. Korzystanie z zakamienionej wody jest bardzo uciążliwe.

Skład wody i smak są w normie

 Jak informuje stargardzki sanepid, woda była ostatnio badana 7 listopada tego roku.

– Wyniki nie odbiegają od normy – zapewnia Jacek Paczewski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Stargardzie. – Badamy skład wody, jej smak. Badania na jej twardość wykonuje stargardzki zakład wodociągów i kanalizacji Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Jest twarda, ale dopuszczalnie

Pracownicy ujęcia wody, zasilającego stargardzkie wodociągi potwierdzają, że woda jest twarda.

– Nie bardzo twarda, ale twarda – mówi Justyna Raźniewska- Pałka, mistrz ujęcia wody w Stargardzie. – Twardość wody w naszym mieście jest jeszcze w granicach dopuszczalnych.

Wszystkiemu winne są sole wapnia i magnezu

Twardość wody jest parametrem określającym stężenie soli, wapnia i magnezu w wodzie. Pierwiastki te mają zdolności krystalizowania. Stają się one przyczyną powstawania osadów. Dopuszczalna granica wynosi 500 miligramów tych pierwiastków na decymetr sześcienny.

– W Stargardzie twardość wody wynosi 400 mg – dodaje Justyna Raźniewska- Pałka, mistrzyni ujęcia wody
w Stargardzie. – To dużo. Jednak nic z tym nie można zrobić. Przynajmniej na razie.

Jakość kranówki w Stargardzie może się poprawić dopiero po modernizacji ujęcia wody. 

Zdjęcia

  • Strażnikami czystości wody są małże. Zamykają muszle, gdy woda jest zanieczyszczona. – Woda jest twarda, ale nie za twarda – mówi Justyna Raźniewska-Pałka, kierownik ujęcia wody.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Stargusia
Stargusia czw., 2011-11-24 21:45

A w Kruszwicy z kranu leci

A w Kruszwicy z kranu leci woda...mineralna.Z takiej wody można zrobić pyszną kawkę,herbatkę...bez kożucha.Zużywa się mało mydła do mycia i proszku do prania-woda cudo można pić ją prosto z kranu bez lęku o kamienie na nerkach.Proponuję konsultacje naszej dyrekcji wodociągów z dyrekcją kryszwicką.Nie mam pojęcia jak oni to robią,że mają tak wspaniałą jakość wody ale na pocieszenie dodam,że w Szczecinie mają dużo gorszą od nas.

lotnik
lotnik czw., 2011-11-24 22:30

Beznadziejna woda w Stargardzie.

Po wypowiedzi Pani mistrzyni ujęcia wody można stwierdzić że dużo nie brakuje do górnej granicy normy. A znaczy to że woda jest twarda? (oznaczenie wody b.twardej jest poza normami czyli pow. >500 mg CaCO3/dm3 ). Armatura wodociągowa wręcz obrasta kamieniem. Może pora wreszcie pomyśleć o zmiękczaniu tej wody- co powinno być dawno zrobione. Jedynym problemem pewnie są pieniądze. Kogo obchodzi, że mieszkańcy ponoszą dodatkowe koszty z tytułu naprawy lub wymiany armatury wodnej czy napraw sprzętów AGD, nie wspomnę o konieczności zwiększenia dawkowania detergentów do prania.

Lotnik
__seba
__seba czw., 2011-11-24 22:42

W ,,Biedronce,, jest woda w 5

W ,,Biedronce,, jest woda w 5 litrowych butelkach :) - mogła dodać mistrzyni .

lukas
lukas czw., 2011-11-24 22:48

No to się poprawili

Jeszcze niedawno czytałem bądź widziałem w tv, że mają problem z wodą,a raczej jej brakiem w Kruszwicy ;) Co do jakości wody to w wielu miejscach w Polsce jej skład jest identyczny jak na butelkowanych wodach mineralnych (m.in. w Raciborzu). Co do wody w Stargardzie to plasuję ją w połowie stawki z wodami z którymi miałem doczynienia w Polsce.

miesz. os. Pyrzyckie
miesz. os. Pyrzyckie pt., 2011-11-25 09:05

"Woda pitna" czy już tylko woda?

Jeżeli urządzenia do przegotowywania wody zachodzą kamieniem, herbata jest mętna a na jej powierzchni robi się kożuch. To nie trzeba żadnych norm by wiedzieć, że woda jest za twarda. Normy jakości wody pitnej są w Polsce zaniżone a obecności wielu szkodliwych związków nie sprawdza się: http://januszkroczak.w.interia.pl/szkola/referaty/ochrona.htm

Jak na ironie w nowobudowanych budynkach są często prowadzone instalację wodne z PCV które dodatkowo trują mieszkańców. Miejmy nadzieję, że miasto nie będzie czekało na dyrektywy unijne i już teraz zadba o lepszą jakość „wody pitnej”. Odpowiedź „Twardość wody wynosi 400 mg. To dużo, jednak nic z tym nie można zrobić” nie satysfakcjonuję mieszkańców. Są dotacje unijne BOŚ brakuję tylko odpowiednich osób które potrafią po te środki sięgnąć.

zwiastun
zwiastun sob., 2011-11-26 07:12

Jeżeli Polacy mogą spożywać szkodzące zdrowiu produkty

to tez moga pić wode przekraczajacą wszelkie normy. 

ZWIASTUN Siła, wiara, motywacja http://www.youtube.com/watch?v=CTwYNyy8qu0&feature=related