Stargardzianie na spływie kajakowym
Odwiedziłem to miasteczko by zarezerwować na przyszły weekend kajaki, by jak wszyscy spłynąć rzeką pełną ciekawych, przyrodniczych zakątków. Spotkałem kilku stargardzian, którzy kupowali zezwolenia na spływ.
Rzeka Drawa kiedyś była jedną z najczystszych rzek w Polsce, obecnie to się zmieniło a powodem są właśnie spływy kajakowe. Na Drawę jeżdżę na ryby kilka razy w roku, niestety w sezonie nie polecam tam jechać wędkarzom. Powodem tego jest brak spokoju. Co kilka minut przepływają kajakarze, którzy zachowują się jak by byli na jakimś placu zabaw, a przecież regulamin zabrania takich zachowań w parku. Wspomnę tu o zaśmiecaniu rzeki ponieważ każdy płynący ma przy sobie jakieś śmieci, które później lądują na dnie rzeki. Jest coraz gorzej, brak kultury i alkohol a nawet bywają tacy co biorą środki odurzające.
Rozmawiałem z kolegą który pracuje w Drawieńskim Parku Narodowym, powiedział że płynął wczoraj rzeką kajakiem. Był bardzo zły na to co się dzieje, dodał że był świadkiem jak dwie kobiety policzkowały się na zatorze a powodem było to kto pierwszy przeniesie kajak lądem. Mam nadzieję że w przyszłości służby DPN zainteresują się tymi którzy łamią regulamin Drawieńskiego Parku Narodowego.





























Kontakt:
Widać była fajna impreza.
Widać była fajna impreza.