Stargard reklamuje swoje zabytki w Berlinie
ITB Berlin to olbrzymia impreza, organizowana od 44 lat. Spotykają się na niej przedstawiciele branży turystycznej, biur podróży, hoteli, a także podróżnicy z niemalże wszystkich zakątków świata.
Od 10 do 12 marca targi miały charakter zamknięty, w sobotę i niedzielę, 13 i 14 marca, otwarte były dla wszystkich zwiedzających. Każda ciekawa świata osoba mogła tam zobaczyć mieszkańców różnych kontynentów, którzy zachęcają do odwiedzenia stoisk swoich państw przez kolorowe stroje, muzykę, pokazy tańca, rękodzieła, degustacje regionalnych potraw. A na stoiskach zaopatrzyć się można było w bezpłatne wydawnictwa, przydatne w podróżach, foldery, ulotki, mapy. Była także masa gadżetów: plakaty, kalendarze, długopisy, maskotki. Na każdym stoisku można było czegoś posmakować. Na przykład Kolumbia częstowała swoją kawą, Indie tradycyjnymi ciasteczkami, a Chiny... chińskimi zupkami.
Na targach turystycznych w Berlinie poczuć się można obywatelem świata. Wokół spotyka się ludzi o różnym kolorze skóry, mówiących różnymi językami. W tym międzynarodowym towarzystwie od niedawna swoje miejsce ma także Stargard. Wystawia się na stoisku regionalnym z całym województwem zachodniopomorskim, w polskim pawilonie. Na stargardzkim stoisku spotkaliśmy urzędniczki z urzędu miejskiego. Rozdawały materiały promocyjne wielu podchodzącym turystom, częstowały śliwkami w czekoladzie w papierkach z napisem Stargard. Magistrat wysłał do Berlina pięć osób.
– W ubiegłym roku targi odwiedziło mniej ludzi niż teraz – mówi Elżbieta Świderska, naczelniczka wydziału kultury, sportu i turystyki UM Stargard. – W tym roku zainteresowanie jest naprawdę duże. To cieszy, że nasze stanowisko jest chętnie oglądane. Zwiedzającym rozdajemy materiały promocyjne i zachęcamy do odwiedzenia Stargardu. Swoje foldery przekazały nam hotele, a także powiat stargardzki.
To wszystko można było otrzymać na naszym stanowisku, które miało nowoczesny
i estetyczny wygląd. Przyciągały granatowe kolory, czerwona oprawa i jasne oświetlenie. Niektóre materiały promocyjne Stargardu zostały przygotowane specjalnie na tę okazję, część była już wykorzystywana przy innych działaniach promocyjnych.
– Jesteśmy obecni na targach w Berlinie, bo chcemy promować stargardzkie zabytki – mówi Elżbieta Świderska. – Mamy czym się pochwalić i to tutaj pokazujemy. Jesteśmy od wtorku do niedzieli. Najpierw była część branżowa, a ostatnie dwa dni były otwarte dla wszystkich. Cały czas ruch przy naszym stanowisku był duży.
























Kontakt:
Tylko na stoiskach była jedna
Tylko na stoiskach była jedna wada. Stargard miał mało informacji w języku polskim oraz angielskim. Głównie nastawił się na język niemiecki. Po za tym było bardzo fajnie, za rok to Polska będzie miała największe stoisko targów w Belinie.
Co roku iny kraj.
Fajnie że miasto pokazuje i
Fajnie że miasto pokazuje i reklamuje się poza krajem. Cieszy że lipy nie było :) Może tomeh napiszesz nam tutaj szerszą relację? I przede wszystkiem jakie piwo w Berlinie jest :P
Nie piję nigdy alkoholu więc
Nie piję nigdy alkoholu więc nie wiem. A relacje już opisałem z fotkami z Berlina http://www.active.vot.pl/dialog/index.php?topic=1635.0
"Może tomeh napiszesz >>>nam
"Może tomeh napiszesz >>>nam tutaj<<< szerszą relację."
Czasami męczące są te Twoje linki