drukuj

Stargard. Już niedługo zapłacimy więcej za wodę i ścieki

Plac Wolności - centrum Stargardu

Stargardzianie muszą trzymać się za portfele. Od kwietnia kolejne podwyżki.

Na lutowej sesji rady miejskiej radni głosować będą nad projektem uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Jeżeli zgodzą się na zaproponowane przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej stawki, od początku kwietnia 2010 r. do końca marca 2011 r., za metr sześcienny dostarczonej wody wszyscy odbiorcy płacić będą 1,95 zł netto, a za 1 m sześc. odprowadzonych ścieków – 4,22 zł netto. Do kwot tych trzeba doliczyć podatek od towarów i usług (VAT).

 

Jak wyjaśniają przedstawiciele miejskiej spółki, ceny te skalkulowano biorąc pod uwagę koszty świadczenia przez nią usług zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, zmiany warunków ekonomicznych i wielkości usług oraz planowane wydatki inwestycyjne.

 

Już rok temu zapowiadali, że w 2010 będą następne podwyżki. Mają pomóc między innymi w modernizacji stargardzkiej sieci wodno-kanalizacyjnej, bo awarii ciągle jest sporo.

 

Obowiązujące obecnie stawki, to 1,88 zł netto (2,01 zł brutto) za 1 metr sześcienny wody, 3,96 zł netto (4,24 zł brutto) za metr sześcienny ścieków. Na tym samym poziomie co teraz ma pozostać opłata abonamentowa za wodomierz główny, która wynosi 5,65 zł netto za miesiąc (6,05 zł brutto).

 

Sesja rady miejskiej odbędzie się we wtorek, 23 lutego.

Zdjęcia

  • Plac Wolności - centrum Stargardu
od 1.04.2001 w "Glosie Szczecinskim"
Emila Chanczewska
Autor:Emila Chanczewskagg: GG28332404

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
amigo
amigo sob., 2010-02-20 11:41

Radni maja dwa wyjścia. Albo

Radni maja dwa wyjścia. Albo przyjąć nowe stawki wody jakie proponuje MPGK (a wyliczenia są skontrolowane przez państwowe instytucje) albo ustalić cenę niższą, ale powstała w ten sposób różnicę zrekompensować z miejskich pieniędzy. A on też składa się z naszych podatków. Przemysław Bielewicz

krzysztof żyto
krzysztof żyto sob., 2010-02-20 12:18

Panie Przemku, Nie ma

Panie Przemku,
Nie ma rozwiązań zero-jedynkowych. Zawsze są inne rozwiązania.
A może czas na restrukturyzację - spojrzenie na gospodarności przedsiębiorstwa i wielkości ponoszonych kosztów?
Zmiana samej struktury kosztów umożliwia, poprawę wyniku finansowego i pozwala obniżenie ceny usług. Nauka i historia zna takie przypadki ;-)
Gra jest warta świeczki kochani radni.

krzysztof żyto
tomeh
tomeh sob., 2010-02-20 14:23

Rok w rok płacimy więcej a

Rok w rok płacimy więcej a zarabiamy tyle samo.