drukuj

Sprawa syna prokuratora. Akta wpłynęły do Gorzowa

Sprawa syna prokuratora. Akta wpłynęły do Gorzowa

Fot. Archiwum

Dopiero w tym tygodniu do Prokuratury Rejonowej w Gorzowie wpłynęły akta sprawy, związanej z zatrzymaniem syna jednego z szefów stargardzkiej prokuratury.

Doszło do tego w piątkowy wieczór, 24 lipca. Chłopak, który miał być pod wpływem alkoholu i marihuany znieważył policjantów, naruszył ich nietykalność, groził im wpływami ojca. Jak się okazuje, choć postanowienie o postawieniu zarzutów zostało wydane, nie zostały one do tej pory ogłoszone. Powodem było „złe samopoczucie”, zgłoszone przez obrońcę zatrzymanego. Teraz sprawę od początku zbada prokurator z Gorzowa.

 

Czytaj też:

Stargard: Pijany i naćpany syn prokuratora straszył policjantów ojcem

Zdjęcia

  • Sprawa syna prokuratora. Akta wpłynęły do Gorzowa
od 1.04.2001 w "Glosie Szczecinskim"
Emila Chanczewska
Autor:Emila Chanczewskagg: GG28332404

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
czarny
czarny wt., 2009-08-04 21:44

dobrze, pilnujcie tematu

dobrze, pilnujcie tematu

adek
adek wt., 2009-08-04 21:58

tak jest

tak jest

jagata
jagata wt., 2009-08-04 22:31

spoko, dostanie zawiasik,

spoko, dostanie zawiasik, czyli nic

xanat
xanat śr., 2009-08-05 09:16

niegrzeczny chłopiec...nu, nu...

dzieci wpływowych rodziców powinny świecić przykładem (zwłaszcza z prawniczej rodziny).. A tu proszę, pyskówka, gleba i branzoletki ;-)) Tata włosy z głowy rwie zapewne....

blant
blant śr., 2009-08-05 09:35

adwokaci

,, złe samopoczucie,, zatrzymanego...a pan adwokat to ma chyba ,, pomroczność jasną ,, . Nieźle sobie wykombinowali. Dostanie grzywnę, tata zapłaci i będzie się śmiał. A przydałoby się kilkaset godzin robót publicznych i sprzątanie Wyszyńskiego w kubraczku z napisem ZK ( Zakład Karny )

adek
adek śr., 2009-08-05 10:03

blant ma racje, do roboty

blant ma racje, do roboty gnojka wysłać, nie popracuje dla dobra społecznego, grzywna nic nie da

ypsylon
ypsylon czw., 2009-08-06 18:40

Synalkowi prokuratora włos z głowy nie spadnie

i nie schańbi się żadną fizyczną pracą. Niedługo będzie się wszystkim śmiał w twarz. Pan prokurator też będzie też chodził z podniesioną głową. Pamiętajcie na takich gnojków jak synalek prawnika nie ma rady, tatuś wyciągnie go z największego bagna.

ypsylon