Spójnia Stargard u siebie nie przegrywa
Pierwsze w tym sezonie derby pomiędzy Spójnią Stargard a AZS Szczecin nie były emocjonujące. A to za sprawą koszykarzy stargardzkiego zespołu, którzy zagrali zdecydowanie lepiej od lokalnego rywala i nie pozwolili mu na zbyt wiele. Od drugiej kwarty uwidoczniła się przewaga Spójni, podkreślona w trzeciej kwarcie, w której AZS rzucił tylko sześć punktów. Wygrana 81:58 to najniższy wymiar kary, który w sobotę mógł spotkać zawodników szczecińskiego pierwszoligowca. Stargardzka drużyna wygrała już szóste spotkanie przed swoimi kibicami i ma komplet zwycięstw u siebie. W tę sobotę o godz. 17 Spójnia zagra ponownie w Stargardzie, a rywalem będzie Polonia Przemyśl. Wygrana w derbach była najwyższą z dotychczasowych zwycięstw w Stargardzie.
W naszym rankingu na najlepszego zawodnika stargardzkiego zespołu w spotkaniach u siebie noty muszą być więc wysokie. Na dziewiątki zasłużyło czterech graczy Tomasz Ochońko, Adam Parzych, Wiktor Grudziński i Tomasz Stępień. W przypadku Ochońki najbardziej cieszy zaangażowanie, z jakim podszedł do tego spotkania. Stępień wiele napracował się w obronie. Parzych zdobywając 12 punktów był najlepszym strzelcem, ale i miał
cztery asysty. Grudziński, który w tym spotkaniu przekroczył granicę 1500 punktów rzuconych w barwach Spójni, wreszcie nie tylko walczył o zbiórki, ale i punktował. Ósemki przyznaliśmy Mariuszowi Wójcikowi i Hubertowi Pabianowi. Obaj zagrali skutecznie w sumie myląc się tylko trzy razy na dziesięć rzutów z gry. Siódemki przyznaliśmy Łukaszowi Bodychowi, Jarosławowi Kalinowskiemu i Piotrowi Wojdyrowi. Bodychowi za zbiórki, Kalinowskiemu za asysty, a Wojdyrowi za skuteczne wykańczanie akcji podkoszowych.
Wielu kibiców Spójni już widzi w mierzącym 218 centymetrów 21-letnim Wojdyrze czołowego zawodnika stargardzkiego klubu. My jednak spokojniej podchodzimy do sprawy, bo zawodnik ma jeszcze sporo rzeczy do poprawienia, jak choćby w walce o pozycję pod koszem. Ale i my wierzymy, że Piotr Wojdyr może być w przyszłości ważnym punktem Spójni.
Jesteśmy jeszcze winni oceny koszykarzy za mecz ze Zniczem Basket Pruszków. Stargardzki zespół wygrał go 79:73. Ósemkę przyznaliśmy Parzychowi, siódemkę Bodychowi, Ochońce i Pabianowi, szóstkę Soczewskiemu, Grudzińskiemu, Stępniowi i Dylikowi, a czwórkę Kalinowskiemu. Na pochwałę zasłużył Filip Dylik, który rzadko wcześniej grywał. W tym meczu rezerwowy dostał i ją wykorzystał. W naszym rankingu oceniamy zawodników w skali 0-10, ale tylko tych, którzy w meczu zagrali co najmniej dziesięć minut. Poniżej klasyfikacja po sześciu spotkaniach w Stargardzie.
Ranking:
1. Parzych 7,7
2. Stępień 7,3
3. Ochońko 7
4. Wojdyr 7
5. Bodych 6,8
Grudziński 6,8
7. Pabian 6,7
8. Wójcik 6,25
9. Dylik 6
10. Soczewski 5,8
11. Kalinowski 5



























Kontakt: