drukuj

Skandal! Zamiast ratować życie noworodków leży w magazynie. Stargardzki szpital milczy

Przekazanie nowoczesnej aparatury medycznej odbyło się z wielką pompą 28 maja ub.r. Do dziś część tego sprzętu nie jest wykorzystywana.

fot. Materiały starostwa powiatowego

Przez rok stargardzki szpital nie wykorzystywał nowoczesnego sprzętu do ratowania życia noworodków. Darczyńca chciał go odebrać. Dyrekcja ZOZ oddać go jednak nie zamierza.

Rok temu z wielką pompą w szpitalu w Stargardzie odbyło się przekazanie sprzętu medycznego do ratowania życia noworodków. Zespolone w jedno urządzenie tj. respirator, kardiomonitor i inkubator kosztowało 136 tys. zł. Pieniądze zebrano podczas balu charytatywnego. Pomógł też zaprzyjaźniony, niemiecki Rotary Club Hamburg-Haake. Do tej pory respirator ani razu nie został użyty.

- Jest nam wstyd przed sponsorami - mówi Roman Szulżyk, wiceprezydent Rotary Club Szczecin Center. - Ręce nam opadają. W stargardzkim szpitalu napotkaliśmy na mur niechęci i milczenia. Nam chodzi o to, by sprzęt ratował życie, a nie stał bezużyteczny!

Dzięki przekazanym urządzeniom diagnostyka i leczenie noworodków z niewydolnością oddechową miały być skuteczniejsze.

- Po ośmiu miesiącach dowiedzieliśmy się, że sprzęt nie jest wykorzystywany - mówi Roman Szulżyk. - Usłyszeliśmy, że w Stargardzie nie ma potrzeby go uruchamiać, bo chore dzieci się nie rodzą. Zażądaliśmy, by szpital nam go oddał. Ale nie chce.

Personel szpitala o aferze z respiratorem rozmawiać nie zamierza. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w szpitalu nie było przeszkolonej osoby, która mogłaby ten sprzęt obsługiwać. Co innego mówi starostwo.

- Kardiomonitor i inkubator są wykorzystywane - mówi Ireneusz Rogowski z zarządu powiatu stargardzkiego. - A respirator trafi tam, gdzie jest bardziej potrzebny niż w Stargardzie.

Szczeciński Rotary Club Center uważa, że respirator powinien trafić do szpitala w Policach. Dyrekcja szpitala i starostwo, że do szpitala w Zdrojach. Zarząd powiatu zdecydował niedawno o wynajęciu respiratora ZOZ -owi w Zdrojach. Na razie do końca 2013 roku. Ma tam zostać przewieziony w poniedziałek.

Zdjęcia

  • Przekazanie nowoczesnej aparatury medycznej odbyło się z wielką pompą 28 maja ub.r. Do dziś część tego sprzętu nie jest wykorzystywana.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
amigo
amigo sob., 2011-06-04 00:00

brawa dla naszego starosty :)

brawa dla naszego starosty :)

naman
naman sob., 2011-06-04 00:25

A gdzie te piguły ??

Przeszkoliliby te strajkujące to by się do czegoś w końcu przydały !
Dość picia kawy na dyżurach !!!!!

Stargusia
Stargusia sob., 2011-06-04 07:36

Nie ma dzieci

Nie ma dzieci potrzebująych,oczywiście bo ja jako mama trójki dzieci oświadczam,iż ciężarne z ciążą zagrożoną lądują w Szczecinie.Każda przyszła mama z taką i nie tylko taką ciążą woli rodzić w tam bo jest bezpieczniej.Nie mam dobrego zdania o naszym szpitalu,trochę sią napatrzyłam i nasłuchałam będąc w nim jako pacjentka i jako mama przy dziecięcym łóżku szpitalnym.Personel należy wymienić praktycznie w całości.Salowe nadal robią czynności,które powinny wykonywać pielęgniarki.Osoby,które są przy łóżkach chorego krewnego,mamy przy dzieciach wykonują to co pielęgniarki powinny zrobić.Więc im niewiele zostaje do roboty

sekator
sekator sob., 2011-06-04 09:41

@naman

Wydaje mi sie, ze w swoim znacznym ograniczeniu starasz sie znalezc kogos winnego. A co tu winne sa piguly/? Sprzet utknal gdzies na poziomie biurokratycznym, oczywiscie winnyc nie ma, odpowiedzialnych nie ma, nikt sie tym nie zajmie. A spodziewam sie, ze to nie jest sytuacja zdarzajaca sie po raz pierwszy. Powinnismy domagac sie wyjasnien od JasniePanaHrabiego starosty i calej tej sitwy.

naman
naman sob., 2011-06-04 18:12

sekatror

@sekator:

i tu jest pies pogrzebany bo skoro ja mam znaczne ograniczenie to Ty masz nieznaczne :) Sprzęt dostał szpital. Starosta ma swoją działkę. Za to powinien beknąć dyrektor szpitala a jeśli chodzi o piguły to stargusia napisała co robią. Byłem nie raz w szpitalu to wiem ( nie osądzam wszystkich ) ale te 80% obijających można było posłać na kurs obsługi sprzętu. A takie zasłanianie się starostwem to dla mnie pomyłka.
No nie wiem może ktoś mi to wyjaśni to będę wdzięczny :)

princeofdarkness
princeofdarkness sob., 2011-06-04 14:58

Starostwo

Ten zbędny twór(a raczej nowotwór)jakim są Starostwa Powiatowe powinien być już dawno zlikwidowany,przedstawicielem Państwa w terenie mogą spokojnie być Urzędy Miast i Gmin,byłoby prościej i taniej.A tak służą ,te całkowicie zbędne twory ,tylko do zatrudniania "kolesiów" ze styropianowym rodowodem, znajomych i ich rodzin. Starostwo Powiatowe Stargard nie jest tu żadnym wyjątkiem .Według raporu NIK 75% konkursów na stanowiska urzędnicze w Polsce ,jest ustawionych tak aby wygrał "znajomy", czego można oczekiwać od takiego urzędnika ,także w Stargardzie ?Kto ma podjąć decyzję ,skoro ,tato się nie zgodził,wujek go popiera ,ciotka się na tym nie zna ,syn nie wie o co w tym chodzi ,a córka dopiero się przyucza? Dlatego tak właśnie jest , bo nikt w urzędach nie ponosi żadnej ODPOWIEDZIALNOŚCI,za swoją głupotę ,zastanawiam się na co jeszcze czekają odpowiednie służby ?

zwiastun
zwiastun ndz., 2011-06-05 17:02

Do obsługi takiego sprzętu

potrzebna jest wyspecjalizowana osoba.Tu krótki kurs obsługi sprzętu nie wystarcza dlatego sprzęt jest niewykorzystywany i zalega gdzieś w magazynie.

ZWIASTUN Siła, wiara, motywacja http://www.youtube.com/watch?v=CTwYNyy8qu0&feature=related
naman
naman ndz., 2011-06-05 23:41

Sprzęt będzie zalegał w

Sprzęt będzie zalegał w magazynach jak wszystko w naszym pięknym mieście......