Silna reprezentacja Stargardu w parlamencie
Do Sejmu weszły dwie osoby. Reprezentantka Platformy Obywatelskiej Zofia Ławrynowicz, która zdobyła ponad 5 tys. głosów. Zaś Michał Jach, który pełnił mandat posła w kadencji 2005-2007 z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zyskał 4,4 tys.
W Senacie okręg stargardzko-świnoujski reprezentować będzie Sławomir Preiss. Dotychczasowy poseł, członek Platformy.
W poprzednich wyborach Stargard miał na ogół tylko jednego reprezentanta, zazwyczaj w Sejmie. W obecnej kadencji będzie ich aż trójka, więc wypada mieć nadzieję że praca naszych parlamentarzystów przyniesie wymierne korzyści dla Stargardu i całego regionu.



























Kontakt:
Preiss
Preiss pokazał swoją "ciężką" pracę w czasie poprzedniej kadencji Sejmu, gdzie "popisał" się: Wypowiedzi (9), Interpelacje (23), Zapytania (21), Pytania bieżące (2), Oświadczenia (0). Nie ma co - jak na 4 lata fantastyczny i porażający wynik. Klękajcie narody nad pracowitością stargardzkiego posła, którego ludzie wybrali do Senatu jedynie ze względu na partyjne logo... Chyba, że Polacy lubią posłów-śpiochów ;-)
A co do pozostałych parlamentarzystów, to ocenimy ich za 4 lata. Mam nadzieję, że znają się na ekonomii i prawie... chyba, że podobnie jak Sławomir Preiss, skupią się w Sejmie głównie na pobieraniu apetycznych diet spływających na konto ;-)
Głodzie: ze źródeł zbliżonych
@Mały Głód:Głodzie: ze źródeł zbliżonych do PO wiem,że pierwotnie Platforma miała wystawić do senatu konia, ale Preiss wyglądał lepiej na billboardach.
Teraz niech chociaż...
Teraz niech chociaż nie zapomną pozdejmować swoich plakatów wyborczych z latarni oraz innych miejsc, w przeciwnym razie będzie wielki śmietnik.
Ja na nich nie
Ja na nich nie głosowałam,znam wiele osób,którzy głosowali na Olecha(mniejsze zło).Nie rozumiem jak można głosować na kogoś,kto nie rozliczył się z obietnic ani nie pochwalił się dorobkiem pracy.Jakbym ja tak pracowała to...sami wiecie co robią z leniwymi pracownikami.
Można powiedzieć, że
Można powiedzieć, że reprezentacja jest liczna ale nie silna. Nie wierze, że mogą coś wnieść pozytywnego dla miasta. Preiss i Jach już byli i nic nie osiągnęli, Ławrynowicz - hmmmmm.... nie sądzę.
W każdym bądź razie gratuluje objęcia stołka. Pieniążki kuszą....
P jak Preiss - P jak Photoshop
Odmłodzony i rześki nie ma co :)
co rok młodszy :)
@ZSTwredny:Jak się nic nie robi to się nie starzeje :)
co rok młodszy :)
@naman:I jakby w koloratce?
Z daleka na tym zdjęciu
Z daleka na tym zdjęciu Preiss jak ksiądz wygląda.
Faktycznie - szczególnego
rodzaju upodobanie do koszul w klerykalnym stylu. Ale co tam - w końcu nie to się liczy. Liczą się czyny i jeśli będą takich wymiarów jak dotychczasowe to gratuluje optymizmu glosującym "w tą stronę" wyborcom !
Podobnie jak Stargusia - też nie rozumiem.... Ale cóż - prawa demokracji robią swoje.
......
wypacykowany photoshopem ksiądz, niedoceniona śpiewaczka i dziwnie wyglądający pan, jakby lekko trącający poprzednią epoką ..... naprawdę ..... super ekipa ..... prawie jak Załoga G ...... (g jak g....)
Mnie martwi,że Polacy
Mnie martwi,że Polacy chcą,żeby prawo tworzyli np: ludzie skazani za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia (Ruch Palikota) czy sportowcy (chyba głównie z PO).
Jak mam oczekiwać lepszego prawa skoro stanowią je "niespecjaliści".
Ja tego nie kupuję...
...od dawna u nas w Polsce głosuje się na klany polityczne. Mogę się założyć, że większość z tych ludzi, który głosowali na Preissa to nawet nie wie jak on wyglada ale głosowali tylko bo on z PO.
Na PO głosowałem w poprzednich wyborach ale zawiodłem się. Zawiodłem się podatkiem (który mieli obniżyć), zawiodłem się cenami benzyny, zawiodłem się cenami podstawowych artykułów. A to że dużo budują... żadna łaska. Moje podatki odkąd zacząłem pracować na coś idą więc to nie jest żadna łaska że maja kasę i łatają dziury bo to powinno być zrobione daaaaawno temu a nie przed wyborami albo z okazji Euro2012. Jakbyśmy nie mieli Euro to drogi dalej byłyby dziurawe.
Ani Preiss w niczym Stargardowi Szczec. nie pomoże ani Pani Ławrynowicz a tym bardziej Jach, który ma parcie na szkło a (jak ktoś wyżej napisał) dziwnie wygląda, jakby był życiem wystraszony.
Śmieszą mnie takie sytuacje że ludzie się pacykują w photoshopach na plakaty. Jest to nie szczere i oszukiwanie wyborcy. Zamiast wizerunku na takich plakatach powinny być a) obietnice w przypadku nowych kandydatów tak, że można byłoby ich rozliczać, b) dokonania i obietnice w przypadku nie-nowych kandydatów.
Wiele osób, od lat narzekało,
@stefan79:Wiele osób, od lat narzekało, że muszą głosować na partie, a nie bezpośrednio na kandydata. W tegorocznych wyborach do Senatu, dzięki JOWom mieli okazję głosować na konkretnego człowieka. W przypadku wyborów do Senatu w okręgu nr 98, odnoszę nieodparte wrażenie, że gro osób spośród głosujących do Sejmu w okręgu 41 na PO (46,75%), poparło Sławomira Preissa (otrzymał 35,14% głosów) głównie, dlatego że był kandydatem PO, a nie ze względu na to, co sobą reprezentuje. A fakty były takie, że do sprawowania mandatu senatorskiego, doświadczeniem i merytorycznie najlepiej nadawali się Artur Balazs i Jacek Piechota, a w dalszej kolejności Jan Olech, który był Senatorem w poprzedniej kadencji. Nie wspominając już o fakcie, że w debacie przedwyborczej jako jedyny czytał z kartki i to nawet w sytuacji, gdy mówił o samym sobie prywatnie.
Flażolet
Jedno z zapytań poselskich Pana Preissa dotyczyło flecika polskiego ;-).
Nie da się zaprzeczyć, było z zakresu sztuki ( muzycznej nie plastycznej ale zawsze w temacie interesującym Pana posła) .
Ale tak naprawdę Pan Preiss skompromitował się udzielając wywiadu , w którym opowiadał jakie ma trudności z kupnem odpowiednich koszul i że musi po nie jeździć do Włoch. No i sprawa sprzed kampanii wyborczej do samorządów kiedy próbował wmówić, że S. Pajor potrącił dziewczynę na pasach i uciekł z miejsca wypadku.
A ja nie będę narzekał.
W Polsce są zasady wybierania parlamentu takie, a nie inne i tego niestety nie zmienię.
Jednak cieszę się, że mamy aż 3 reprezentantów w Warszawie i pomimo tego że będą oni tam tylko pionkami, którzy głosują tak jak szef partii powie to liczę na ich zaangażowanie w rozwój naszego miasta. Mogą się kłócić w stolicy ale jeśli trzeba będzie prosić o jakieś dofinansowania czy rząd będzie rozważał lokalizację dla jakiegoś przedsięwzięcia to powinni oni przypominać i polecać Stargard. Dzięki takim działaniom może wygramy czasem rywalizację o kasę z Goleniowem lub Świnoujściem.
Kandydat środkowy wygalał
Kandydat środkowy wygalał trochę jak ksiądz w koloratce na plakatach. Może to miało też jakieś znaczenie.