drukuj

Reklamy (nie)legalnie zajmują miejsce parkingowe

Właściciel przyczepki wykupił kartę abonamentową na tydzień. Za 28 złotych ma reklamę w ruchliwym miejscu Stargardu.

W regulaminie Strefy Płatnego Parkowania nie ma precyzyjnego określenia, jakie pojazdy mogą w niej parkować. Niektórzy to wykorzystują dla swoich celów.

Są osoby, które stawiają w stargardzkiej strefie samą przyczepkę i zostawiają na całe dnie, a nawet tygodnie. Tydzień temu przyczepka stała na miejscu parkingowym przy ul. Piłsudskiego, gdzie stargardzianie przyjeżdżają na zakupy i często brakuje miejsc na postawienie auta. Przyczepka stała z reklamą restauracji w jednej z podstargardzkich miejscowości i zaproszeniem do niej na Sylwestra.

– W Stargardzie nierozwiązanym problemem jest brak miejsc parkingowych, a tu pozwala się na takie rzeczy – denerwują się kierowcy. – Przyczepka z reklamą powinna zniknąć.

Kierowcy się denerwują, bo Strefa Płatnego Parkowania powstała po to, by wymusić rotację samochodów. Tymczasem przyczepki zajmują miejsca parkingowe. Kolejna stoi na osiedlu Tysiąclecia, gdzie też obowiązuje SPP. Tam przyczepa stoi już od tygodni i służy za pomieszczenie gospodarcze dla punktu gastronomicznego.

– W obu przypadkach właściciele przyczep mają wykupione karty abonamentowe – mówi Bronisław Urbański z firmy zarządzającej SPP. – My nie rozstrzygamy czy to dobrze czy źle, że w ten sposób wykorzystywane są miejsca parkingowe. My stosujemy się do regulaminu strefy. Postój jest opłacony.

W regulaminie jest jednak zapis, że bilet parkingowy lub karta abonamentowa ma być za przednią szybą w widocznym miejscu. Jeśli nie będzie, zostanie to potraktowane jako postój nieopłacony. Nie ma w regulaminie nic o pojazdach bez szyby.

– Przyjrzymy się tej sprawie – obiecuje Wiesław Dubij, komendant Straży Miejskiej w Stargardzie.

Z przyczepkowego interesu korzystają też ci, którzy chcieliby stanowić prawo w Polsce. Przed wyborami parlamentarnymi miejsce parkingowe zajmowała reklama kandydata na senatora. Wprawdzie nie była w Strefie Płatnego Parkowania, ale stała w centrum, gdzie często jest problem ze znalezieniem miejsca na postawienie auta. 

Zdjęcia

  • Właściciel przyczepki wykupił kartę abonamentową na tydzień. Za 28 złotych ma reklamę w ruchliwym miejscu Stargardu.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Martyna
Martyna śr., 2011-12-21 20:35

A pamiętacie stojącą na ul.

A pamiętacie stojącą na ul. Czarnieckiego przyczepę z bilbordem wyborczym pewnego kandydata do senatu, który się podszywał pod Platformę Obywatelską?

amigo
amigo śr., 2011-12-21 20:41

Olech przytulony do Pajora :)

Olech przytulony do Pajora :) nic dziwnego że ten drugi chce lilwidacji SPP

Martyna
Martyna śr., 2011-12-21 20:46

I nic dziwnego że Olech

I nic dziwnego że Olech przegrał z panem Sławomirem Preissem.

amigo
amigo śr., 2011-12-21 21:02

a ze Sławkiem na ty jeszcze

@Martyna:

a ze Sławkiem na ty jeszcze nie przeszłaś :) heheeh

Martyna
Martyna śr., 2011-12-21 21:09

Na ty to ja mogę z innym

Na ty to ja mogę z innym Sławkiem, co na bilbordzie też był.

amigo
amigo śr., 2011-12-21 21:27

znajomi czy zwykły brak

znajomi czy zwykły brak szacunku ?

Helmut Rura
Helmut Rura czw., 2011-12-22 07:31

Ewidentnie wygląda na brak

@amigo:

Ewidentnie wygląda na brak szacunku dla osoby Pana Prezydenta.

amigo
amigo śr., 2011-12-21 21:39

znajomi czy zwykły brak

znajomi czy zwykły brak szacunku ?

major
major pt., 2011-12-23 11:16

Czujność kierowcy

Wszytkie ww. reklamy łączy wspólny mianownik, doskonale zasłaniają widoczność włączającym się do ruchu z miejsca parkingowego tuż obok.