Rega Trzebiatów - Błękitni Stargard 4-4 (3-2)
W sobotę w Trzebiatowie odbył się mecz sparingowy dwóch ekip, które od dwóch sezonów walczą ze sobą na trzecioligowym froncie. Rega podejmowała Błękitnych Stargard, a kibice nie mogą czuć się zawiedzeni, bowiem zobaczyli aż osiem bramek.
W mecz dużo lepiej weszli piłkarze gospodarzy, którzy już po 36 minutach prowadzili z zespołem trenera Łukasza Woźniaka 3:0. Najpierw dośrodkowanie na bramkę zamienił Grzegorz Wawreńczuk, później wprowadzony 12 minut wcześniej na boisko Robert Śliwiński zza szesnastki nie dał szans bramkarzowi Błękitnych. Trzecią bramkę dla gospodarzy zdobył Radosław Erlich dobijając strzał Wawreńczuka.
Goście podnieśli się jeszcze w pierwszej połowie. Paweł Duda dał nadzieję Błękitnym na wywiezienie korzystnego wyniku. Ekipa ze Stargardu w drugiej połowie strzeliła jeszcze dwie bramki i wyszła na prowadzenie, ale w samej końcówce spotkania Piotr Zaręba uratował remis Redze.
Autor: mc

























Kontakt: