Rega Trzebiatów - Błękitni Stargard 3:0
Piłkarze Błękitnych oddali kilka strzałów na bramkę Regi, ale praktycznie przez całe spotkanie nie stworzyli w sobotę żadnej dobrej sytuacji do zdobycia gola. Gospodarze stworzyli takich okazji sześć, z których połowę zamienili na bramki.
W 26 minucie Łukasz Polak umiejętnie strzałem z pierwszej piłki zamknął akcję i dośrodkowanie z prawej strony Radosława Erlicha. W 35 minucie na 2:0 podwyższył Grzegorz Wawreńczuk, który po prostopadłym podaniu od Polaka pognał sam na sam z bramkarzem i strzałem z 16 metrów po ziemi posłał piłkę do siatki.
Wynik spotkania ustalił w 54 minucie Robert Śliwiński. Znów po akcji prawą stroną, gdzie bardzo aktywny był Łukasz Kosakiewicz. Kosakiewicz wymienił podania z Maciejem Więckiem, dobiegł do końcowej linii i umiejętnie zagrał na 13. metr. Tam stał Śliwiński, który strzałem z pierwszej piłki nie dał szans obrony Markowi Ufnalowi. Tak oto akcja dwóch byłych piłkarzy Energetyka Gryfino (Kosakiewicza i Śliwińskiego) pogrążyła stargardzian.
Autor: Krzysztof Dziedzic

























Kontakt: